#depresja #pytanie Mirabelki i Mirki. Pomóżcie. Od baaaaardzo długiego czasu czuję, że coś jest nie tak. W sensie, że mam depresję i to tak się ciągnie z 2-3 lata może? Teraz z ciekawości porobiłem jakieś testy (test Becka i inne takie) i wszystkie sugerują, że mam się udać do specjalisty, bo mam umiarkowaną/mocną depresję. Nie stać mnie na wizytę prywatnie i w najbliższym czasie nie będzie mnie stać.
@Machinae_Supremacy: Kumpel z Wejherowa zawsze się spóźnia do pracy, albo jest o wiele za wcześnie, bo jeżdżą w kratkę. Kiedyś poszedł na główny w Wejherowie, żeby zobaczyć o co chodzi z tymi SKM. Spóźniona już była na pierwszym, startowym przystanku o 10 min xD
Jak byłem młodszy (podstawówka, gimbaza może) typki ze szkoły stwierdzili, że jestem dobrym "typem do dokuczania" - trwało to pewnie z 6 lat z przerwami. Jaką ja czerpię przyjemność, gdy teraz spotykam tych ludzkich śmieci w okolicznym sklepiku, gdy rano ruszają do roboty i kupują bułkę, pół laski kiełbaski na obiad i do popicia "to winko za sześć złotych" i grzebią w tych swoich żółciakach xD, a ja dwa razy maślanka, soczek
Mirabelki i Mirki. Pomóżcie. Od baaaaardzo długiego czasu czuję, że coś jest nie tak. W sensie, że mam depresję i to tak się ciągnie z 2-3 lata może? Teraz z ciekawości porobiłem jakieś testy (test Becka i inne takie) i wszystkie sugerują, że mam się udać do specjalisty, bo mam umiarkowaną/mocną depresję. Nie stać mnie na wizytę prywatnie i w najbliższym czasie nie będzie mnie stać.