@mateusz-rafal-rachanski: Właściciele stają na rzęsach, żeby przeskoczyć idiotyczny zakaz, a do pisiorow nadal nie dociera, że ludzie chcą otwartych sklepów w niedziele. I tak jestem pod wrażeniem, że nie ma jeszcze sklepów z kościołem w środku i „sklepikiem z dewocjonaliami” w postaci poświęconych bułek, wędlin itp.
@piwoholik: niestety taka prawda, nigdy jeszcze przy zmianie pracy nie zaproponowano mi wyrowania takiego zeby chociazby dorownac nowej ofercie. I zawsze to samo p---------e w kazdej firmie, "jest ciezko"
Mój wujek (78lvl) choruje na demencje. Po śmierci babci wujek mieszka sam w domu, jest mało samodzielny toteż mama się nim opiekuje. Kilka razy do niego zagląda w ciągu dnia. W sobotę o 7 rano, mama wchodzi do domu wujka, a tam okna pootwierane i po wujku śladu nie ma. Standardowa rutyna, telefon na policję - odnalazł się. Był przemarznięty w szpitalu. Jakie
@pili: Wygodniej w--------ć ciasteczko z kawą w prywatnym gabinecie niż jechać do chorego. Jeszcze na wahę trzeba wydać, zapakować torbę. Masa energii psu w dupę.
1007,81zł składki zdrowotnej. Ostatni raz z nfz skorzystałem 15 lat temu. Za 1000zł miesięcznie miałbym tak w--------e prywatne ubezpieczenie zdrowotne że by limuzyna po mnie przyjeżdżała.
@MrBeast: Jakby się okazało, że potrzebujesz chemii za 200k/miesiąc to jedyne co by podjechało to karawan po paru miesiącach. Niestety na tym polega w każdym cywilizowanym kraju system opieki zdrowotnej. Młodzi i zdrowi, którzy dużo płacą i mało korzystają, zrzucają się na starych i chorych, którzy mało płacą i dużo korzystają. Musi to być przymusowe, bo inaczej każdy młody i zdrowy by tym p--------ł i system by spadł z rowerka.
Czy miewaliście jako dzieci, w trakcie gorączki, nieprzyjemne psychiczne wrażenie doświadczania czegoś, co jest jednocześnie bardzo małe i bardzo duże? Nie chodzi o przedmiot tylko coś bardziej abstrakcyjnego.
Komentarz usunięty przez autora