Boo to najbrutalniejsza aplikacja. Jak miałem posuchę na Tinderze, to przynajmniej mogłem się łudzić, że algorytm nie pokazuje mnie tej przeciętnej dziewczynie, która mogłaby być mną zainteresowana. Na Boo widać czarno na białym, kto cię wyświetlił. Zupełnie przeciętne dziewczyny, o których czytasz na Reddicie, że „nie mogą znaleźć nikogo normalnego”, wchodzą na twój profil i każda daje w lewo. Nie wiedziałem, że jestem aż tak brzydki. Jedyne co mnie
@Jupik1: Fajna apka bo szybko pokazuje jak mocno algorytm zrzuca Cię w dół. Przez miesiąc w wojewódzkim miałem około 60 wyświetleń profilu i w tym 1 like od jakieś azjatki.
Macie wrażenie że dosłownie wszystkie laski są aktualnie "zniszczone przez życie"? Przez ostatnie kilka miesięcy byłem na x randkach - albo jakaś przyjmuje psychotropy, albo jakaś ma traumy z dzieciństwa, albo zniszczona przez toksycznego ex. Trafiłem też raz na 18stke która była już po zabiegu aborcji. Z wszystkimi jest k---a coś nie tak. Co się o--------a to ja nawet nie. #zwiazki #tinder
@elofrytki: Dużo młodych kobiet nie było nigdy w związku bo obecnie po prostu związki się im nie opłacają. Gdyby chciały i miały dosyć realne spojrzenie na świat to tak jak pisałeś wcześniej - 2-3 miesiące max i znajdują kogoś do związku.
w teorii jak kogoś pozna to zamyka sb furtkę do kogoś lepszego a tndr to wrażenie nie ograniczonego dostępu do samców
Zawsze będzie ktoś wyższy czy z lepszym autem
@elofrytki: No i to odróżnia te najfajniejsze od reszty. Te, których się szuka to takie, które spotykają się z facetem i jak jest fajnie to idą w to dalej bez ciągłego myślenia czy 5 profili dalej był jeszcze lepszy. Jak trafisz
mężczyzna to strażnik związku, kobieta to strażniczka łóżka - proste.
@szary_piksel: Przestań z tymi redpillowymi bzdurami z 2008 roku. Teraz większość kobiet nie chce być w związku bo zwyczajnie im się to nie opłaca. Związek i beciakowanie to jedyna opcja dla większości facetów żeby cokolwiek poruchać. Natomiast topka facetów nie musi wchodzić w związki bo jego benefity ma nawet bez tego.
powiem wam ze po wielu latach siedzenia w temacie związków, redpilli, blackpilli oraz wielu wnioskach z własnych obserwacji jak i obserwacji innych osoób, zdaje sobie sprawę że to wszystko jest na prawdę prostę.
pamiętam jak na początku mojej przygody wśród normictwa popularne były hasła że nie da się zrozumieć kobiet xD dla zobrazowania tego boomerzy używali przenośni że "kobiety są z wenus, a mężczyźni są z marsa" xD teraz nawet normictwo tego
teraz gdy ta świadomość już jest większa, nie ma za bardzo po co i o czym dyskutować. oczywiście niereformowalne NPCty dalej byly, są i będą, ale czuć ze to juz nie to samo co kiedyś.
@czescmampytanie: Z tego powodu tag #blackpill jest już po szczycie popularności. Wszystko zostało już wyjaśnione. Kto chciał to zrozumiał i zaakceptował jak to wygląda, a kto nie chce to copeuje dalej postując czasem,
@ada-mc: Dla dziewczyny odpowiadanie na takie pytania to najczęściej nuda i szybka droga do porzucenia rozmowy. Tinder dla przeciętniaka to jak granie w sapera bo każda wiadomość może być tą która sprawi, że kobieta skasuje parę. Możesz jak wyżej gadać ciągle o nudnych i aseksualnych tematach ale nic z tego nie wyjdzie.
W 2026 nadal czasami pada argument od normików i kobiet że liczy się przede wszystkim osobowość ale nakłada się pytanie jaka konkretnie osobowość (bo różne som) i skąd przekonanie że człowiek ma jakiś wpływ na swoją osobowość skoro na to też wpływają głównie geny i środowisko wychowania? ( ͡°͜ʖ͡°) Na świecie jest pewnie tyle osób którym się udało przebudować od podstaw swoją osobowość ile tych którym
no i plan był dobry, ale praktyka pokazuje że rzadko kiedy się to udaje: większość badboyów ma w dupie jej "plany naprawcze", a ona po wszystkim zostaje z traumami, siniakami, porytą psychą no i może z dzieckiem
Widuję ją od kilku lat. Chyba płaci za konto, bo niedawno przesuwałem ją w lewo, a znowu mi wyskoczyła. Na tym konkretnym zdjęciu wygląda przeciętnie, ale ma takie, na których dla mnie jest 9.5/10. Ciekawy jestem, dlaczego żaden chad jeszcze się jej nie oświadczył.
Ciekawy jestem, dlaczego żaden chad jeszcze się jej nie oświadczył.
@Wilczak: Scenariusz znany od dawna. Tacy którzy są nią zainteresowani na dłuższy związek jej nie interesują, a tacy którymi ona by była zainteresowana wolą młodsze. Dodatkowo w tym wieku ma obecnie swoje szczytowe wymagania.
Zakończyłem kiedyś spotkanie z #tinder po 15 minutach bo nie było totalnie vibe i laska miala do mnie jeszcze pretensje mimo, że jej to wytłumaczyłem na dodatek ona i tak miała po drodze na spotkanie bo jechała z uczelni do domu
wychowałem się w duchu regułek że gdzie sie uczy i pracuje, i tym podobnych a teraz sobie przypomniałem, że wewnątrz mojego roku zawiązało się wiele długotrwałych związków, niektóre zakończone małżeństwem i dziećmi a co jeśli takie mądrości o niebraniu d--y z grupy to po prostu taki filtr na nazwijmy to niektóre osobniki? #zwiazki #randki #studia
już dawno to zauważył i napisał, to taki filtr dla beciaków, żebyś za bardzo się nie naprzykrzał witaminkom ze szkoły albo roboty.
@centerario: W jednym zakładzie pracy byłem świadkiem dokładnie takiej sytuacji. Normik próbował poderwać witaminkę to dostał odpowiedź, że ona się nie spotyka z ludźmi z pracy. Parę miesięcy później zainteresował się nią inny, dużo przystojniejszy i dynamiczny facet i okazało się, że jednak nie ma takiej zasady (
@centerario: @czescmampytanie: @Eugeniusz_Zua: Zasady są dla beciaków i tyczy się to praktycznie każdego zachowania. Musisz pojechać po witaminkę bo sama nie przyjedzie? Beciak. Dla atrakcyjnego chłopa będzie jechać 2h pociągami i nawet nie będzie się nad tym zastanawiać. Witaminka ma czas tylko w czwartek pomiędzy 16:00 a 16:13? Beciak. Dla atrakcyjnego będzie dostępna każego dnia. Lista takich przykładów nie ma końca.
Tak wyglądał przeciętny ruchacz w 2012 roku. Dziś zakola, pozbawiony mięśni, okularnik, który ubiera się jak pajac. Szanse na znalezienie kobiety w 2026 wynoszą kilka procent, bo wydaje się być "wysoki" przynajmniej #przegryw #blackpill
@Defined: Nie wyglądał. Jedyny powód dlaczego ten post był screenowany to dlatego jak komicznie wygląda połączenie "modnie ubrany facet" z załączonym zdjęciem.
✨️ Dylematy randkowe z niepełnosprawnym partneremⒾ Mireczki! Mam dylemat, byłam w ostatnim czasie aktywną użytkowniczką niejakiego tindera. Przesunęłam w prawo przystojnego typa, który porusza się na wózku inwalidzkim po wypadku. Facet jest ustawiony, ma dobrą pracę, auto, mieszka sam. Było kilka całkiem fajnych randek, oboje sie zaczynamy trochę angażować. Ale obleciał mnie strach. On zaczął mówić o zbliżeniach, co działa, co nie, czego można się spodziewać i chyba poczułam zderzenie ze ścianą.
@1-1-1-1: Każdy facet posiadający trochę rozumu wie, że w dzisiejszych czasach nie zdarza się coś takiego, że lepiej wyglądająca dziewczyna jest chętna bez żadnego haczyka.
Boo to najbrutalniejsza aplikacja. Jak miałem posuchę na Tinderze, to przynajmniej mogłem się łudzić, że algorytm nie pokazuje mnie tej przeciętnej dziewczynie, która mogłaby być mną zainteresowana. Na Boo widać czarno na białym, kto cię wyświetlił. Zupełnie przeciętne dziewczyny, o których czytasz na Reddicie, że „nie mogą znaleźć nikogo normalnego”, wchodzą na twój profil i każda daje w lewo. Nie wiedziałem, że jestem aż tak brzydki. Jedyne co mnie