Mirki czy można samego siebie p----------c na policję?
Np. zaparkowałbym jak debil zastawiajac wjazd do swojej własnej posesji, zrobiłbym zdjęcie i zgłosił na policję. Potem jeżeli ukaranoby mnie mandatem, to odmówiłbym mandatu, nie przyznał się że to ja i sprawa trafiłaby do sądu.
Potem zeznawałbym w charakterze świadka oskarżając samego siebie i jednocześnie w roli oskarżonego nie przyznając się do winy.
Moją linią obrony byłoby, że świadek, czyli ja


































Oryginalny młyn, a nie jakieś chatki wiedźmy tylko na autorskim tagu ---> #poniedzialkowymlynwodny
#heroes3 #homm3 #heheszki #glupiewykopowezabawy
źródło: temp_file5354725058252642709
Pobierz