Moderacja znów siedzi mi na plecach. Tym razem uwzięli się nie tylko za ARTYSTYCZNE zdjęcia kobiet (mimo, że chamskie dupska latają po poratalu aż miło). Wyobraźcie sobie, że wymoderowali mi wpis o ...
@walokid cena nowego auta w salonie ma istotny wpływ na cenę używanego i to nie podlega dyskusji. Gdyby nowy Pasek kosztował 120k to nikt by się nie odważył wystawiać 15 latka za takie pieniądze ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
W dodatku mam pewność że ten z ogłoszenia to nie jest golas.
@paluszki_rybne: 25k to trochę więcej jak 4 średnie wypłaty netto. Jak tak na to spojrzysz to cena pastuchów jakoś nie poszybowała w górę na przestrzeni lat
W kwestii #motoryzacja najbardziej żałuję, że nie pojechałem do tego śmiesznego AAAAAAAauto obejrzeć fury, która mogła być strzałem w dziesiątkę.
Ford Mondeo Mk 3 z 3.0 V6 204 KM (nie ST 220) w wersji "full" na tamten czas - rok 2006. Przebieg - 93.000 KM.
Fura dla mnie idealna, robię swoją ok 5-6k km rocznie, więc nawet nie wiem czy byłby sens zakładać LPG. Rozrząd na łańcuchu z żywotnością rzędu 300-350
Generalnie z pomocy mechanika korzystam tylko, gdy trzeba robić coś w silniku, bo nie ufam sobie i nie mam specjalistycznych narzędzi, by otwierać silnik. Osprzęt to jeszcze jako-tako wymienię (np. pompę CommonRail czy coś) ale chodzi mi o otwarcie pokrywy zaworów czy jakieś grubsze tematy. Ale tak to #samnaprawiamswojsamochod
Po dwóch latach nastał czas by moją Astrę H 1.9 CDTI 8V 120 KM wysłać na regulację luzu zaworowego - taki
@ChickenDriver2: Też mam astrę do zajeżdżenia, ale g, ale poza poborem oleju nic jej nie dolega i wszystko działa. kończy się oc w marcu to albo skup albo złomowanie. szkoda mi, ale po co mam ponosić koszty których nie muszę ponosić bo mam inne auto, a tutaj przegląd i OC, to conajmniej 650zł by wyszło w 26r, rozrząd też w 26r będzie miał 8 lat, opony ostatni sezon, butla lpg
@ChickenDriver2: ty tak twierdzisz, standardy sa różne dla ciebie nie jest życie innym sie zyje w miarę spoko nie każdy oczekuje od życia tego samego a ze decyzję niektórych powiedzmy psują rynek to inna bajka.
Od 2 lat próbuję zmienić pracę #efekttuska jest mocny. Tak samo było za poprzednich jego rządów. Za PIS-u miałem pracy do wyboru do koloru i nagle się urwało - może przypadek, nie wiem. Po prostu ten typ przynosi mi pecha.
Chodziłem na rozmowy. Zarabiam 5200 - chcę 6500-7000 bo za mniej nie da się egzystować nawet porządnie, o życiu nie wspominając. I co? Niestety - nie mogą spełnić moich wymagań
@Tondi_88: trochę konkuruje z młodą, która poza byciem lekkoatletką bawi się w modeling. Tylko, że młoda to ma taką figurę wieszakową trochę, więc raczej na wybieg a nie do fotek.
Droniara po ciąży +20kg, po ramionach widać.