@ChickenDriver2: Mnie generalnie jedno odrzuca od mieszkania na wsi/poza miastem - wszędzie trzeba dojechać. A ja nienawidze jeździć samochodem. Denerwuje mnie to i stresuje. Za kółkiem za dużo przeklinam.
@ChickenDriver2: Chyba się mocno nakręciłeś. Sklepy typu leroy merlin/castorama są zwykle porozrzucane i mieszkając w mieście też raczej nie będziesz miał do nich 5 minut spacerkiem. Z hurtowniami motoryzacyjnymi jest pewnie podobnie. Z rossmanami, galeriami itp bywa różnie, ale 20 minut uważam za spoko odległość. Ile razy w tygodniu tam jesteś? Dodatkowo możesz odhaczyć kilka sklepów podczas jednego wypadu. Jeśli chodzi o placówki dla dzieci, to w mieście będziesz miał
Umarł człowiek to umarł. I mówię to jako ktos kto pochował praktycznie całą swoją rodzinę - została mi mama i przyrodni brat. Bardziej martwiłem się o ojca, gdy cierpiał i myślałem jak to mu pomóc, niż jak umarł, bo wtedy już nie cierpiał, a to jest najgorsze - cierpienie a nie śmierć, która od tego cierpienia wyzwala. Do tego jeszcze walka z chorym systemem służby zdrowia, gdzie łaskę robią dosłownie ze
@ChickenDriver2: Jestem ateistą i wierzę w duszę po śmierci, a ludzie płaczą po najbliższych z różnych powodów, choćby dlatego że chętnie by się zamienili z tymi co po drugiej stronie są.
@Piesiou: Tak tak. @ChickenDriver2 Teleport w każdym domu. I lekarz, który w mgnieniu oka będzie się pojawiał jak tylko 100-letni dziadek umrze, bo przecież może jednak żyje.
A prawda jest taka, że zgłosiłeś zgon, to poszedłeś na tory stwierdzania zgonu. Jakbyś powiedział na 112, że teść upadł, nie ma z nim kontaktu to poszedłbyś na tory karretkowe. Ale skoro powiedziałeś, że nie żyje, to zapewne miałeś ku temu podstawy,
@Leszcz_pancerny_w_rzucik_malowany: Pompowanie, czyli BLS ma za zadanie jedynie podtrzymanie natlenienia mózgu do czasu wdrożenia ALS i ewentualnej opieki szpitalnej.
Ej ziomki gdzie obejrzę skróty najważniejszych wydarzeń na igrzyskach? Widzę dużo contentu ale mnie interesuje podsumowanie ogólne najważniejszych i najciekawszych zdarzeń.
Ej #sezongrzewczy daje mi popalić. Mam ok 320-340l oleju opałowego. W ostatnich dniach schodzi mi ok. 20l dziennie. W tym tempie za 2 tygodnie nie bedzie czym grzać.
Musiałbym zamówić cysternę. Zwykle biorę 1000l (1m3) ale wiosną/latem szykuje mi się wyprowadzka. Nie spalę tak dużo paliwa a budynek idzie do rozbiórki, więc chciałbym stracić jak najmniej.
Za ok 2k mam 450l opałowego, to wydaje się mało...
Zaczęło się niewinnie - Zamiast pojemności to "poziomy mocy" - 35, 40, 50 TFSI /TDI - w każdym modelu mogło oznaczać coś innego. By dowiedzieć się czy to 1.0 czy 1.5 czy 2.0 trzeba było się zagłębić - bez sensu.
/Ktoś ogląda? Gdzie komentarze live?