Chyba zrozumiałem fenomen Aventusa – ten naturalnie pachnący zapach po prostu nosi się z ogromną przyjemnością: lekki, frywolny ananas na brzozowej bazie > gęsty, smolisty, mszany „czołg” w Hacivacie.
Uważam, że Hacivat to genialny zapach o nieziemskich parametrach i lepszym stosunku ceny, ale jest też dużo bardziej męczący i brakuje mu tego „czegoś”, co sprawia, że Aventusa chce się używać non stop.
Przerobiłem też sporo klonów i inspiracji: Armaf, Al Haramain, Rasasi, Explorer, Cedrat
Uważam, że Hacivat to genialny zapach o nieziemskich parametrach i lepszym stosunku ceny, ale jest też dużo bardziej męczący i brakuje mu tego „czegoś”, co sprawia, że Aventusa chce się używać non stop.
Przerobiłem też sporo klonów i inspiracji: Armaf, Al Haramain, Rasasi, Explorer, Cedrat















#zyciekloniarza # 002
[UWAGA!]
Post
źródło: IMG_20250812_185033
Pobierz