Nazbierałam sobie orzechów włoskich w opuszczonym sadzie, są takie pyszne, mięciutkie, aż słodkie, bo schodzi z nich ta gorzka skórka, że aż żal się nimi dzielić, ale podzieliłam się z Krzywodziobkiem. Na pewno łatwiej mu było je zjeść niż takie suche, zeszłoroczne. No i oczywiście obrane z łupiny (。◕‿‿◕。) Pod koniec nagrania wyczaił jak rzucam kolejną połówkę orzecha xD (sorry że tak telepie obrazem).
Czy te knajpy w Warszawie już totalnie odleciały? Kolejne menu, które sprawdzam i kolejny raz już od 4. osób doliczają dodatkowe 10-12,5% za obsługę. W tyłkach się przewraca, jestem oburzony i będę głosował portfelem. #oswiadczeniezdupy Nie dość, że samo główne danie to bez 50 zł nie podchodź, to jeszcze 4 osoby okazują się ogromnym wyzwaniem dla "obsługi". Ha tfu. #warszawa #gastrowarszawa #gorzkiezale
@Rabe +1 Mireczku, oczywiście coś do picia obowiązkowo mała woda za 12zł czy tyskie 0,3 z kija za 18? Nie zapominajmy o veganskim tatarze na przystawkę za 4 dychy ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚
@emilius: Fakt, ceny energii i podatki każdy widzi jakie są. Jednak chodząc po dyskontach spożywczych ni cholery nie kalkulują się końcowe kwoty dań głównych. O dobijaniu marży na właśnie zwykłej wodzie, albo lemoniadzie nie wspominając. Za chwilę zacznie się sezon na super wygrzewające herbaty jesienne za jedyne 20-30zł, albo grzane wino z przyprawą do grzańca z żabki za 19zł - 200ml.
@serniczekwiedensky mieszkam z takimi i sprzątanie po sobie w ich wydaniu to tragedia. W tygodniu odpoczywa po pracy i nie sprząta, a w weekend to ma wolne i cykl się zamyka. O organizacji czasu nie wspomnę
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Jeżeli po pierwszej randce dziewczyna się z tobą regularnie spotyka, proponuję sama kolejne spotkania, piszecie do siebie codziennie, pisze często pierwsza, spędzacie minimum kilka godzin na spotkaniach, to jest coś na rzeczy?
Niby tak, ale na spotkaniach czuję się z nią jak z koleżanką. Zero kontaktu. Zero pocałunków czy w ogóle zero inicjatywy z jej strony, jakby to miało iść w kierunku związku.
@mirko_anonim jak już mircy wyżej pisali przejmij inicjatywę. Od siebie polecam zainicjować już jakiś kontakt fizyczny, złap ją za rękę tu obejmij coś ten i obserwuj reakcje. Odwzajemniony kontakt fizyczny to najzieleńsze światło jakie dostaniesz.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Siedzę na tagu już wystarczająco długo by dojść do jednej smutnej refleksji. Smutna prawda jest niestety taka, że nawet gdyby ceny spadły o połowę, większość z tagowiczów i tak nie kupi mieszkania. Większość tutaj to niestety przegrywy którzy nigdy nie śmierdzieli kasą, albo ludzie z problemami natury nazwijmy to osobistej.
Przypomina się mi sytuacja, kiedy wchodził BK2%, większość z tutejszych użytkowników ze wszystkim znanym farmazoniarzem na czele, była
@mirko_anonim na bk2 zyskali korzystający z programu, deweloperzy oraz banki kosztem podatnika i tych mitycznych przyszłych młodych rodzin. Gdybym wtedy szukał własnego lokum chętnie też skorzystałbym z takiego programu, ale chodzi o to, że on nie powinien wejść w życie. Był zwykłą kiełbasą wyborczą.
Do wygrania Król Złoty - Zygmunt I Stary To zwykłe rozdajo.
Losowanko w niedzielę o 16-17 Do tego czasu macie szansę na wygranie tego pięknego banknotu. Warunek jak zwykle: nie zielonka, plusik oraz koment obowiązkowy (omijam plusujące boty)
Czy was tam w #helios nie p----------o przypadkiem?
Dokładnie 25 minut reklam rossmana z Błaszczykowskim od rozpoczęcia seansu. Może warto dodać jeszcze reklamy w środku seansu dla losowych sal bez informacji na bilecie(⌐͡■͜ʖ͡■), taka okazja marketingowa może się już nie powtórzyć.
@Bardzo_Suabe_Rymy szczerze to zawsze chodziłem do mniejszego lokalnego kina. Rozumiem 10min reklam, ale prawie 30min p---------a przed filmem to przesada. Nigdy więcej na czas :)
@mirko_anonim Daj jej trochę przestrzeni, spróbuj za jakiś czas ustawić się z nią gdzieś w publicznym miejscu. Pewnie nieźle ją wystraszyłeś. Najgorsze co teraz możesz zrobić to spamować albo próbować ją nachodzić.
Czy rezygnacja ze studiów na przedostatnim semestrze to dobra decyzja?
Od października powinienem zacząć ostatni semestr na informatyce. Mam niezaliczony przedmiot a na dodatek nie zacząłem nawet pisać pracy dyplomowej (nie mam nawet tematu wybranego). Zacząłem się zastanawiać czy ma to sens. Pracuję w zawodzie, ale z pracą ciężko. W obecnej firmie chcą mnie zwolnić a nowej na horyzoncie nie widać. Może lepiej to rzucić wszystko i pójść na kasę czy gdziekolwiek
@_lorem_ipsum_ pracowałem w zawodzie z niedokończoną pracą dyplomową. Codziennie przez 2 lata miałem z tyłu głowy, że nie dociągnąłem tematu do końca. Dodatkowo na rozmowach o pracę miałem umiejętności, ale byłem ignorowany przez Julki z hr bo nie miałem „tytułu inż.” Ulga oraz szacun do samego siebie za domknięcie tematu nie do opisania. Przedmiot w plecy czy praca dyplomowa to nie jest problem nie do przejścia
źródło: temp_file3021494003000407676
Pobierz