Wczoraj moja córka miała urodzinki zorganizowane w parku trampolin, dla jej kolegów i koleżanek, był też młodszy syn. Pomyślałem, że nie mam najmniejszego zamiaru siedzieć z byłą żoną i innymi rodzicami, kupie sobie 2h i pobawię się, poszaleje z synem. Kurła Mirki to było najlepsze co wymyśliłem, niemal "ukradłem" imprezkę, nie tylko syn ale pozostałe dzieciaki szalały, zostałem ich wujkiem, ostatnie co wymyśliłem to rzucałem nimi do "basenu" z gąbkami :D
@Pan_Slon: tez mnie dziwi, ze rodzice nie dolaczaja to takich aktywnosci - czesto chodze z corka do parku trampolin i widze otyle mamy ktore siedza poza trampolinami i gapia sie w telefon! U mnie nie ma opcji zebym nie skakal z corka :-)
@Pan_Slon: tylko żeby Ci się za bardzo nie spodobało. Bo jak zaczniesz tam chodzić bez syna i ktoś się zorientuje, to mogą Cię wyprowadzić w kajdankach ( ͡°͜ʖ͡°)
@emerald-city: @kuba-rozpruwa Przecież @mickpl od dawna jest zaangażowany politycznie i agituje za PL2050. Nawet wypisywał jakieś bzdury o Hołowni (przekonywał że migranci w sejmie to nie ci z granicy) , o Konfie jakieś kłamstwa, tu na wykopie. I tak, porównanie do Dudy jest adekwatne. Mają władzę i środki żeby ją wykorzystać to ona dołącza się jako zwykły mirek do akcji. Lubię ją, ale tu się nie popisała. Niech
@Pawcio_cukierek jeśli jakikolwiek konfederata czy inny brauniarz zacznie szczekać swoją ruską propagandę że gejropa, to nie wierzcie mu. Dzięki UE nie jesteśmy drugą Białorusią. Dotacje z UE to prawie jak reparacje od szkopów za II WŚ
Jeden z najbardziej irytujących gatunków człowieka xD Zapytasz takiego: - Jaka jest twoja ulubiona czekolada? - Żadna. Zagotuj wodę w czajniku, dodaj dwie łyżki kakao, bakalie, orzechy i masz - Jaki jest twój ulubiony piłkarz? - Żaden. Zamiast patrzeć jak inni grają lepiej iść samemu pokopać piłkę - Mam Rafaello, poczęstujesz się?
@deletenomads: Woda z kofeiną i słodzikiem, szkodliwość taka jak i kawa czyli praktycznie żadna. No ale gdzie monsterka nie otworzę to zawsze ktoś się musi zesrać wykładem jak to zabijam swój organizm, oczywiście bez żadnych argumentów. Zazwyczaj te same osoby potem otwierają browara lub odpalają fajka, ale to już żadnych wykładów zdrowotnych nie prowokuje.
@Dorgarag: Te krzyki pisowców przekonują mnie coraz bardziej, że coś jest na rzeczy. Na początku gdy się dowiedziałem o tych nieprawidłowościach uważałem, że no cóż zdarza się. sprawa powinna być wyjaśniona, winni pociągnięciu do odpowiedzialności ale to nic nie zmienia batyr nadal prezydentem. Ale teraz gdy coraz to nowe fakty wypływają (np. armie czarnecko-szmateckie) oraz coraz głośniejsze kwiki pisowców śmiem przypuszczać, że jakieś manipulacje miały miejsce
Siemka mireczki, sprawa jest. Dzieciaki z Juventus Academy z Piekar Śląskich rocznik 2015 (U-10) marzą o tym żeby jechać na MŚ akademii Juventusu do Turynu i potrzebują w spełnieniu tego marzenia naszej pomocy. Ja wsparłem tę inicjatywę niewielką kwotą i bardzo was proszę o to samo, lub w miarę możliwości o więcej :) Szczególna prośba oczywiście do kolegów Juventinich #juventus :)
Nie jest to żadna zbiórka charytatywna i oczywiście że znajdziecie
Cześć, w imieniu wszystkich rodziców, klubu i Dzieciaków serdeczne podziękowania za wpłatę. Naprawdę nie wiem co napisać gdyż wszyscy jesteśmy w szoku. Dziękuję za udostępnienie wpisu i dziękuję za WPŁATĘ. Jak ochłonę to napiszę coś więcej. Dam też na pewno znać jak poszło Chłopakom na mistrzostwach.
Tak się zastanawiam, co miała w głowie moja żona jak mnie brała. Bo chyba w największym dołku życiowym wtedy byłem. Nie miałem pracy, rozkręcałem firmę, która była na minusie, byłem najbardziej spasiony w życiu, oraz totalnie przeorany psychicznie przez poprzednią kobietę z boarderkiem.
Na randkę przyjechałem pociągiem, bo nie miałem nawet wtedy auta, a ona Lexusem i była kilka leveli ode mnie wyżej jeśli chodzi hajs xD. Na samej radce spytałem czy
@Kasahara wydaje mi się, że przegrała jakiś zakład z koleżanką, a potem widząc ten dramat nie miała serca cię dobić. A teraz to już głupia sprawa. No i tak się to ciągnie. Ale gratki! :)
Kurła Mirki to było najlepsze co wymyśliłem, niemal "ukradłem" imprezkę, nie tylko syn ale pozostałe dzieciaki szalały, zostałem ich wujkiem, ostatnie co wymyśliłem to rzucałem nimi do "basenu" z gąbkami :D
Jak zastanawiacie się