@EdgyCaesar97: Zapewne chłopak do niej podbijał ale nie był dla niej interesujący ale był interesujący dla jej znajomej ładniejszej chudszej zgrabniejszej i wtedy się okazało ze owy chłopak to jednak ciacho ale było już za późno ( ͡°͜ʖ͡°)
To dość długa historia z morałem i (MOJA WIELKA TEORIĄ SPISKOWĄ), czytaj jeśli chcesz, proszę, nie hejtuj.
W UK, jak kiedyś, po rozstaniu z partnerką po ledwie roku pobytu, gdzie włożyłem w ten wyjazd całe swoje oszczędności zostałem sam, nie chciałem obniżać standardu swojego życia. Szukanie kogoś na siłę, zwłaszcza w mej ówczesnej sytuacji nie wchodziło w grę, bo byłem mocno zaangażowany emocjonalnie w to co się stało. Pracowałem wtedy w systemie 4/7
@Sweet-Jesus: byłem w Kupowatych rok temu. Mam wielką nadzieję, że ruscy nie zaczną znowu wchodzić od strony białorusi. Niech już te babuszki zaznają spokoju. Swoją drogą orientujesz się, czy żyje jeszcze taka babcia w Kupowatych, która częstowała racuszkami i bimberkiem?
Dziś szczególny dla mnie dzień, moje pierwsze w życiu urodziny w pionie! Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że to niepozorne urządzenie da mi tyle uśmiechu i wiary w lepsze jutro... Nie uwierzyłabym :) Pozdrowionka i uściski, kochane Mirabelki i Mirasyᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ #okszarumtupta #zdrowie #medycyna #urodziny
#czujedobrzeczlowiek Znalazłem na ulicy portfel. W środku kilka kart kredytowych, koperta, kilka stówek gotówki, prawo jazdy, dowód osobisty, zdjęcia dzieci i pełno innych papierów. Po wpisaniu danych pani z dowodu na facebooku nie znalazło mi pasującej osoby, więc sobie pomyślałem, że zgłoszę się z portfelem na policję, ale dopiero mógłbym tam jechać około 21. Pomiędzy kartami była wizytówka salonu fryzjerskiego z miejscowości w jakiej wydany był dowód osobisty. To sobie
I nie wiem, może wyglądam jak jakiś typ spod ciemnej gwiazdy
@potatowitheyes: Kiedys postanowilem odwiedzic kumpla z roboty. Pijemy se piwko a on mowi ze moze pojdziemy do Grzesia (jego brata - notabene tez z roboty znajomy :P). No to idziemy. Jak zesmy przyszli od chate to kumpel sie schowal a ja dzwonie. Otwarla zona. Niepewnym wzrokiem pyta o co chodzi. No to ja pytam czy Grzes w domu. Widziala
@Naczelny_Borowik: Wiem że mem i będzie że przyszedł pan maruda, ale koleś w żelaznej zbroi 5000 lat p.n.e. nie pasuje. To nawet chyba nie była jeszcze epoka brązu, ale jeszcze kamienia.
źródło: comment_166650258062qalpilsB7t4GOUJGib1E.jpg
Pobierz