Swoim „sukcesem” sprzed tygodni pochwalili się dopiero teraz. Doszło do niego w czasie kontroli wynajętego samochodu z rejestracją hiszpańską, który jechał w kierunku Paryża z Półwyspu Iberyjskiego.Kierowca był obywatelem Wielkiej Brytanii. Uzasadniał przewożenie takiej sumy zamiarem zakupu maszyn drukarskich w Polsce.
Brytyjski "biznesmen" jedzie wynajętym samochodem z Hiszpanii do Polski kupić maszyny drukarskie, dlatego wiezie 400k euro schowane we wnęce koła zapasowego. Nie potrafi powiedzieć skąd ma pieniądze.
@PiotrFr Zastanawia mnie jak mała szansa jest na wyrywkową kontrolę celników pojazdu z kraju Schengen gdzieś w innym kraju. Chyba że to policja, ale tez tak wybebeszać samochód to raczej rzadko, chyba że we Francji jest inaczej.
Jestem w Turcji, Alanya. Tyle słyszałem o tanim jedzeniu w Turcji, ale posiłki są tu w okolicach 200-400 lir (30-60zł). Doliczając ich tradycję napiwków to wychodzi o wiele więcej wyżywić się w 2 osoby.
Na różnych grupach Polacy w Turcji twierdzą, że oni są tam w stanie się wyżywić w okolicach 100-200 lir za posiłek, który jest równie dobry.
@Mirasek_Ogorasek Bo Turcję są trzy: - Turcja turystyczna dla obcokrajowców. Tam jest drogawo. - Turcja turystyczba dla lokalsów. Tam jest taniej. - Turcja nieturystyczna. Tam jest naprawdę tanio.
Jak w ubiegłym roku wjechałem na chwilę do Antalyi to się za głowę złapałem, przyzwyczajony do cen z tureckiego interioru.
Dlatego zanim posłuchasz kogokolwiek w kontekście cen Turcji, to ustal najpierw gdzie był, bo roznice bywają wręcz wielokrotne. Za pełny obiad w Yozgacie (Yozgat
Czterej nielegalni migranci z Nigerii próbowali dostać się do Europy. Mężczyźni popełnili jednak pewien błąd. Zamiast na statek płynący na Stary Kontynent wsiedli na jednostkę, która zmierzała do Brazylii. Podróż z Afryki do Ameryki Południowej trwała 14 dni. Migranci cały rejs spędzili na sterze...
Hipoteza socjologiczna na podstawie poniższej mapy.
Jeśli na wykopie pojawia się wpis o tym, że istnieją tylko duże miasta a poza nimi jest pustynia albo wszyscy powinni mieszkać w dużych miastach, to z dużym prawdopodobieństwem autor/autorka wpisu urodził/urodziła się w województwie gdzie dominuje kolor żółty.
Rozwiązanie, to inwestycje w ww. województwa aby zaczęły przypominać zachodnią część kraju. Zmniejszy się ciśnienie na wyjazd do dużych miast. Alternatywa to zrobienie z Polski Rosji gdzie
@TeslaPrawdziwy Ratunkiem, przynajmniej szczątkowym, dla mniejszych miejscowości może być upowszechnienie pracy zdalnej. Już teraz mam znajomych, którzy do Warszawy dojeżdżają raz na tydzień, a starają się wcale, bo woleliby mieszkać na prowincji. A jeszcze 3 lata temu to byłoby dla większości nie do pomyślenia, że mogą pracować biurowo ze swojej miejscowości.
Dziś wypada 79 rocznica Powstania Warszawskiego. W bestialskim mordowaniu Polaków brali też udział Ukraińcy. Na zdjęciu jeden z AKowców znaczy farbą schwytanych zbrodniarzy, malując im na plecach literkę "U" w celu identyfikacji (u boku Niemców poza Ukraińcami walczyło też wiele nacji z sowieckich republik, trzeba ich było potem wszystkich pogrupować) #iiwojnaswiatowa #ukraina #polska
@oydamoydam A skąd zakładasz, że tym językiem, którego mieszkańcy nie rozpoznawali, był rosyjski, a nie jakiś dowolny inny wschodni? Albo zrusyfikowana wersja takowego? Z cytatu to nie wynika.
@oydamoydam Z cytatu nie wynika, że mowa o rosyjskim, tylko o jakichś językach wschodnich. Ale nawet przyjmując, że mowa o rosyjskim, to ja nie dałbym sobie ręki uciąć, że odróżnię jakąś tam gwarę z Kubiania od ukraińskiego - choć po rosyjsku coś tam powiem.
Przeciętny człowiek przed wojną nie miał jakiegoś szalonego wykształcenia, a nawet dziś słyszę jak Polacy nie słyszą lub nie widzą np. że węgierski to węgierski, choć to język
@oydamoydam Ten węgierski to byk przykład na to, że coś co może zdawać się oczywiste to dla wielu osób nie jest.
A z tą gwarą z Kubania (nie wiem, czy istnieje, bo tak napisałem dla przykladu) to właśnie chce pokazać, że można to mylić.
Powiem wiecej - wystarczy, że Azer będzie wtrącał rusycyzmy co trzecie słowo, to wielu kojarząc te ruskie słowa, ale jednocześnie nie kojarząc języka może pomyśleć, że to np.
@oydamoydam Ale przecież właśnie chodzi o to, że nie mówili, że to Rosjanie, tylko przypisywali te jakieś języki Ukraińcom.
Co ludzie pomyślą, gdy Azer zacznie dukać po angielsku nie wiem, ale skoro sam uważasz nie pomyślą, że to Anglik, to czemu wówczas mieliby myśleć, że Rosjanin? Skoro właśnie się o to rozchodzi, że nie przypisywali tego języka Rosjanom tylko Ukraińcom.
@oydamoydam Tak, trudno to zrozumieć. Tobie się wydaje, że ludzie mają wiedzę i się nie mylą. To jest nieprawda, a ludzie się nie znają. Tym bardziej w czasach dawniejszych, gdy czesto nie mieli po prostu okazji się zetknąć z innymi nacjami na tyle czesto, by później w lot rozróżniać rosyjski z Kubania od ukraińskiego.
Dziś Rosjanom na froncie zdarza sie mylic ukraiński z polskim. Za 100 lat ktoś Twojego pokoju będzie wyjaśniał,
@oydamoydam Nie umiem się opanować, a miał być eot.
Wiesz, że gadałem z Szeklerką w Rumunii, która mówiła słabiej lub podobnie po rumuńsku do mnie (a nie mówię wcale jakoś dobrze)? A ona żyje w Rumunii przez 50 lat, a wcześniej jej przodkowie tam żyli. W samym środku Rumunii. I tam trochę takich osób było.
Ja bym nie przeceniał znajomości rosyjskiego po prawie 30! (dokładnie to 29, a nie tak jak piszesz
Co roku ten sam troling i co roku turboprawaki z opaskami "Polski Walczącej" wyzywają powstańców od lewaków i komunistów XDDD Polecam całą nitkę, a jakby ktoś nie wiedział, to ten cytat Razem to: https://pl.wikipedia.org/wiki/Testament_Polski_Walcz%C4%85cej
@saakaszi @Izanagi013 Tyle że ten Testament to nie jest wyraz woli państwa podziemnego, a części środowiska i został wydany m.in. po to, by wybić z ręki argument komunistom. RJN wówczas ani nie miał mandatu społecznego do wydawania takich dokumentów, ani nie miał żadnej sprawczości, by jego dokumenty cokolwiek znaczyły.
Podziemie tworzyło tysiące ludzi, dziesiątki organizacji o pełnym spektrum ideologicznym. Traktowanie testamentu jako ich spuścizny jest po prostu manipulacją.
Art. 133. § 1. Kto nabywa w celu odprzedaży z zyskiem bilety wstępu na imprezy artystyczne, rozrywkowe lub sportowe albo kto bilety takie sprzedaje z zyskiem,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Nasze państwo, takie piękne: - spekulacja na biletach na występ jong leosi? KRYMINAŁ - spekulacja na dobrach podstawowych człowieka takich jak nieruchomości? luz gitara, nie ma o co się spinać.
Jak policzyła firma audytorsko-doradcza Grant Thornton, przez pierwsze sześć miesięcy tego roku opublikowano w Polsce 805 ustaw, rozporządzeń oraz umów międzynarodowych. Zajęły one 19 576 stron maszynopisu. Oznacza to wzrost objętości aktów prawnych o 35 proc. w stosunku do pierwszej połowy 2022 r.
I TY!!! obywatelu, masz je wszystkie znać, bo jak brzmi maksyma urzędników, głównie skarbowych:
-Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego stosowania.
@sawes1 Prawa jest oczywiście dużo za dużo. I to nie ulega watpliwosci. Ale też nie udawajmy, że musisz wszystko znać. Nikt nie wymaga od Ciebie znajomości rozmiarów sieci do połowu dorsza czy przepisów odnośnie pracy tokarki.
Bardziej mnie martwi, że te regulacje są przegłosowywane przez posłów, którzy - jestem przekonany -
#historia
@behawiorystyka_paczelokow_w_saunie Na tym polega właśnie szukanie kozła ofiarnego.