@wonsz_ogonojad: nigdy więcej takiej fuchy, u mnie parka na tylnim siedzeniu, jadła kiełbasę ze stołu wiejskieg, a później się całowała, ostatecznie musiałem stanąć bo koleś rzygał.
Codziennie ma kontakt z setkami osób ale nie choruje, nie domaga się trzynastej pensji ani piętnastej emerytury, nie płacze w mediach, nie odsyła cię na telezakupy, nie musi dostawać darmowej pizzy za wykonywanie swojej pracy, normalnie oferuje ci swoje usługi bez obwiniania o mordowanie babci, SZANUJESZ=LAJKUJESZ #koronawirus
@oakduck: Znam parę osób pracujących na kasie i strasznie kisnę z tego "nie choruje" XD
W ciągu zeszłego roku każda z nich po parę razy na kwarantannie plus każda oczywiście przeszła covid, ale OP każdą kasjerkę śledzi codziennie i wie, że nie chorują XD
Z tym zapachem to fajnie opisałeś. Miewam bardzo podobnie. Coś nagle poczuje i momentami cofam się do dzieciństwa. A co do reszty to ja to umartwianie nazywam dorosłość
@rzep: jak coś to to powie Pan Panie Areczku, że to wypadek w domu był bo inaczej zniżki potrącę. Rozumie Pan, że to duże koszta dla firmy są. No i l4 80%, bo to nie był wypadek w pracy. ( ͡°͜ʖ͡°)
Auto u mechanika, zmuszony byłem jechać komunikacją miejską.
@JohnFairPlay: Się bierze traficara, a nie mpk. Kiedyś też ja głupi wróciłem autobusem od mechanika, i do tej pory mam flashbacki nagrzewnicy dmuchającej na maksa w środku lata.
@lijka: Tak swoją drogą to jaki był w zasadzie zamierzony cel? Bo ja zawsze myślałem, że w--------e jak największej ilości ludzi, co im się udało wyśmienicie ( ͡°͜ʖ͡°)