@PodniebnyMurzyn staliśmy na światłach obok siebie przez dwie minuty xd nawet się na niego gapiłem @robertx zbaczając na to, że gdy byliśmy już na łączeniu pasów, a inni dopiero wychodzili z zakretu to faktycznie wolno jechaliśmy (⌐͡■͜ʖ͡■) zawsze jak ruszam spod świateł to daje pedał na około 70% i prawie zawsze wszycy zostają w tyle. Po prostu dzbanowi duma nie pozwalała się
@robertx no faktycznie, dynamiczne ruszanie to tylko gaz w podłogę i pisk opon, gdybym wiedział, że dzban za punkt honoru wybierze sobie obronę swojego pasa to bym tak zrobił xd Jak już napisałem, zawsze tak ruszam i zawsze większość zostaje w tyle ¯_(ツ)_/¯
@cebekk jechać po prostu swoim pasem to zanczy (przynajmniej według mnie) osiągnąć daną prędkość i się jej trzymać, czyli w tym wypadku osiągnąć te 50-60 bo ograniczenie i jechać, a ten dzban po prostu nie chciał się dać wyprzedzić xd
@cebekk chciałem po prostu się włączyć na drugi pas, nic więcej. Nie doszukuj się teorii spiskowych bo nie miałem jak stanąć na drugim pasie za tym busem
@RandomowyMirek przeżywam fakt debilizmu. Tak jakbyś jechał za kimś, ten ktoś by jechał np 80 i chciałbyś go wyprzedzić i podczas manewru ten ktoś by zaczął przyspieszać bo by go duma uwierała gdyby został wyprzedzony. Działa na tej samej zasadzie
@Szymon5922 Nie zrobił tego samego, ja chciałem go wyprzedzić(co zrobiłem) bo mi się pas kończył, a on po prostu nie chciał być wyprzedzonym. To nie jest to samo Zresztą już wspominałem w komentarzu wyżej, że jak jestem na miejscu busa to przyspieszam do dozwolonej prędkości, a nie rozpędzam się w nieskończoność byle nie dać się wyprzedzić
Mam na ścianie mokrą plamę w miejscu, gdzie stała suszarka. Wyszedł też tam grzyb.
Myślałem, że po kupieniu środka na grzyby, spryskaniu, zmienieniu miejsca suszarki to się wysuszy ale nic z tego, od dwóch tygodni ta plama jest i jeszcze widzę, że grzyb wrócił.
Sciana jest w korytarzu, w tym korytarzu nie ma ani okna, ani koloryfera ani nic, co by mogło pomóc
@Uuroboros właśnie mam takie coś, jakiś spray plesniobójczy i też j---e chlorem, grzyba usuwa dobrze bo po spryskaniu go nie ma ale sciana mokra dalej jest ( ͡°ʖ̯͡°)
jak się nazywał ten ziomek co po bodajże wygraniu gierki w fortnite puszczał techno na całą p---e, odpalał te lasery z dyskoteki i puszczał ognie jak na koncertach
to był bodajże jakiś dzieciak z Polski, ktoś pamięta ksywe?
ktoś ma porównanie smart gym wodospoady do well fitness tego na Piotrowicach?
Niedługo kończy mi się karnet roczny na smarcie i teraz mam dylemat bo ceny te same, na wodospadach jest zajebiście ale jednak do well bym miał bliżej bo pięć minut z buta zamiast 10 minut samochodem.
A z tego co widzę to do well nie ma pierwszej wejściówki gratis jak w smarcie by sobie obczaić siłke
@Wejder01 byłem dzisiaj i panuje taki vibe jak na Roździeńskiego, tzn wszystkie strefy się łączą, nie ma żadnej ściany rozdzielającej itd. tylko że trzy razy mniejsze( jakby dodać te dolne piętro z Roździeńskiego to sześć razy mniejsze xd)
kurna dalej się waham mimo wszystko. Niby wszystko co potrzebne mi do treningu znalazłem ale malutkie jest to dość. Na wodospadach masz chyba z osiem czy dziesięć ławeczek do wyciskania hantli, tam cztery,
@Wejder01 strefy eleiko jako takiej nie widziałem, masz jedynie tą konstrukcje z drążkami itp(to co na wodospadach na parterze oboko baru) i tam widziałem, że stoi ławeczka i możesz sobie regulować wysokość poprzez wkładanie tych haków w te otwory
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Ludzie powiedzcie mi jak w tym kraju żyć uczciwie. Pracuję ja, jak i żona, mamy jedno dziecko. Ja zarabiam 4200zl miesięcznie i jest to już sufit, w mojej okolicy są to zarobki o których większość może pomarzyć, żona zarabia najniższą krajową to jest 2800zl i na więcej nie ma co liczyć bo brak pracy dla kobiet. A więc we dwoje mamy 7000zl i do tego 500+ czyli 7500zl
@Rasteris całkiem dużo na trzy osoby? Czy ja wiem, 500 leci pewnie na paliwo, zostaje 4500, ja sam wydaje półtorej tysiąca na jedzenie by nie jeść najgorszego przetworzonego syfu. Powiedzmy, że w trzy osoby przejedzą 2,5-3k i zostaje jakieś 2k. Tylko to nie jest coś co zostaje co miesiąc bo tu trzeba do dentysty, tu trzeba nowy ciuch, tu jakieś wyjście do kina czy restauracji żeby nie wegetować i hajs się
siemanko, pytanie jest, mianowicie na co się porywać a na co nie na pierwszy wyjazd w Tatrach, plan jest wstępnie wybrany bo jedziemy na trzy dni i na pewno chcemy zdobyć rysy od polskiej strony, Świnice od Kuźnic i szpiglasowy wierch
wiem że ciężko ocenić jak się kogoś nie zna ale mogę powiedzieć, że kondycja jest, najtrudniejszy szlak na Babią czyli od perci akademików był dla nas łatwy i przyjemny
@FELIX90 nie będziemy robić nic na akord, jak ktoś się będzie źle czuł, będzie zmęczony następnego dnia itp. to nie będziemy cisnąć na siłę, chciałem się po prostu zorientować w poziomie trudności bo też nie chciałem kolejnej wycieczki w stylu beskidu, że nie ma żadnych utrudnień. Tym bardziej, że każdemu z nas podobał się odcinek z łańcuchami na babiej i chcielibyśmy tego skosztować więcej
@PustyCzlowiek właśnie plan na pierwszy dzień to szpiglas żeby się trochę obyć z taterkami, drugiego dnia to będzie poniedziałek chcieliśmy wejść na rysy bo pewnie będzie mniej ludzi niż w niedzielę czy wtorek no i trzeci myślałem o Świnicy aczkolwiek tak jak mówię, wszystko jest płynne i plany można w każdej chwili zmienić. Nie wiadomo właśnie czy komuś się nie odechce po szpiglasowym, może pogoda się totalnie rozdupcy bo też te
@cr_7 ta xd wróciłem do msm bo kolana znowu strzelają xd dodatkowo kreatyna ale bardziej odpowiedzialnie bo teraz pije więcej wody, gdzie wcześniej jak brałem to piłem mało wody, do tego cytrulina, omega 3, białko i biorę sobie bcaa bo mam stare pudełko które kupiłem pod wpływem chwili półtorej roku temu. Ogólnie wróciłem do supli jakiś miesiąc temu tak na pełnej bo wcześniej często robiłem sobie przerwy
#tatry #gory #bedziepizgac
źródło: Rysy
Pobierz