Siema mirki.
Oddałem w styczniu 2019 auto do mechanika z częściami kupionymi przeze mnie osobiście w ASO (mam rachunki) w celu wymiany. Mechanik "wymienil" te czesci, wziął za robocizne i oddał auto. W poprzedni weekend postanowiłem sam z pomocą szwagra dobrać się do tych części bo wciąż uważałem że problem nie został pierwotnie poprawnie rozwiązany. Po rozebraniu wyjąłem rzekome części i ujrzałem na nich













źródło: comment_1613771281YcV9PnVb45UD2YYgzAFRY4.jpg
Pobierz