Malowidła w Comarchu to nic oryginalnego, tylko merge innych obrazów!!!! Jakich?

Filipiak spaceruje z psem a obok Franklin, Newton i Einstein jedzący śniadanie na leśnej polanie. ALBO GRUBO ALBO WCALE! Miejmy nadzieje, że w wyobraźni Olbińskiego Profesor sprząta po swoim psie, bo inaczej będzie NIEZRĘCZNIE...
z- 9
- #
- #
- #
- #
- #
- #














