Naczelnik szczecińskiej policji w sylwestra: 2 promile, bójka, pogotowie. Brawo!

Do skandalicznej sytuacji z udziałem Bartosza Ł., Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komisariatu Szczecin Śródmieście miało dojść w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia w jednym z klubów na terenie Szczecina. Patusiarstwa w Policji cd. Pomagamy xD Chronimy xDD

- #
- #
- #
- 60
- Odpowiedz






Komentarze (60)
najlepsze
Zawsze twierdziłem, że łobuz kocha najmocniej a różowe najwyraźniej lubią to ¯\(ツ)/¯ One się do tego nie przyznają ale przecież tak funkcjonuje np mnóstwo krypto-gejów.
@ordynarny_cham: Toksyczna baba też kocha najmocniej a niebiescy lubią to? Bo trochę przypadków znęcania się psychicznego w związkach było, po cholerę oni w to wchodzili. Nie ma to jak zwalać na ofiarę.
@ordynarny_cham: dam głowę że darł ryja że jest milicjantem xDxD
lekarz lekarza
itp
Tak, nie ma czegoś takiego. Każdy zawód opłacany z pieniędzy publicznych powinien być zawodem kontroli społecznej. Jeśli taka organizacja ma swoje władze, to powinny one odpowiadać przed społeczeństwem, i przez społeczeństwo być rozliczane. Teraz podlegają pod polityków i są po prostu partyjnymi przybudówkami. W życiu obecnie bym nie zaufał policjantowi, on nie służy społeczeństwu tylko politykom.
Wg mnie nie tyle leniwe, co ogłupione. Na wybory chodzi przecież nawet 70% ludzi, mamy jeden z najwyższych współczynników aktywności politycznej. Tyle, że jakieś 70% nie wybiera polityków za czyny i dzialania, tylko za światopogląd, w efekcie czego politycy pozycjonują się wyłącznie światopoglądowo i mają stały elektorat nawet jak nic nie robią. I potem 99% Polaków
@bropek: każdy człowiek rodzi się głupi i w miarę inteligentny, więc to od jego decyzji zależy czy z pomocą inteligencji zmądrzeje, czy z pomocą lenistwa ogłupi się jeszcze bardziej.
Jedyne co potrafię zrobić to wskazać rodakom możliwość samorozwoju, a czy skorzystają to już ich wybór. Może lubią narzekać, bo to wygodne.
Trudno mi oceniać człowieka. Nie chcę siać hejtu z góry bo "policjant", to z urzędu "się należy". Może na co dzień to fantastyczny człowiek, profesjonalista, może... może zdarzył mu się gorszy dzień, nie wiem.
Krzyczał, że jest policjantem... tu ewidentnie wychodzi pycha i pewność siebie. "Co mi zrobicie", "macie mnie słuchać".
Zawiesili go - słusznie.