Afera cenowa w Biedronce. Zarzuty dla sieci i menadżerów

Prezes UOKiK stawia zarzuty Biedronce. Za niejasno komunikowane ceny grozi jej kara do 10 proc. obrotu. Zarzuty usłyszały również trzy osoby zarządzające, którym grozi kara do 2 mln zł.
- #
- #
- #
- #
- #
- 116
- Odpowiedz






Komentarze (116)
najlepsze
@baltic-vodka: Trwa to tak długo, że inni zaczęli ich naśladować. Ale faktycznie ta kara im się należy jak psu buda. Zwłaszcza, że oni już byli karani (sami o tym informują przy kasach komunikatem do którego wyświetlania zostali zmuszeni).
pokręcone
Na plus Biedronka dobrze rozpatruje reklamacje zgłoszone przez aplikację, ale to pewnie dlatego że mało kto to robi.
@Wydrwij_Wykpij: w Biedronce też tak robiłem, taki przywilej. Teraz za to wprowadzili cenówki e-ink i ceny mogą być stety niestety aktualizowane na bieżąco...
@weeego: Moim zdaniem poza karą grzywny:
1. W miejscu sprzedaży detalicznej i świadczenia usług uwidacznia się cenę oraz cenę jednostkową towaru lub usługi w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen.
Jechać równo z karami.
źródło: biedra
PobierzI nikomu nie robie na złość, tylko ułatwiam sobie coś, co mi celowo i z premedytacją utrudniono robiąc mi na złość ¯_(ツ)_/¯
Poszedłem do pracownika z informacja, że chce oddać towar bo cena się nie zgadza a tu odmowa. Ewentualny zwrot na bon który mnie nie urządza albo wypie..... Wywiązała się nie mała awantura ale ostatecznie zmuszony byłem wziąć bon.
Poszła
źródło: IMG20250828164206
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora