"Zakłócenia sygnału GPS nad Bałtykiem. Namierzyli źródło"

"Zniszczenie lub unieszkodliwienie" - takie rozwiązania mieli proponować "niektórzy europejscy generałowie", w odniesieniu do obiektu w obwodzie królewieckim, który ma być powodem zakłóceń sygnału GPS w rejonie Morza Bałtyckiego.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 84
- Odpowiedz





Komentarze (84)
najlepsze
A jeszcze przecież ostatnio jak
Pewnie akcje odwetowe którymi na pewno żadna ze stron się nie chwali :)
Poza tym są środki zupełnie legalne którymi już zachód się chwali ale oczywiście Rosja -nadal nie :), muszą zgrywać że np sankcje ich nie ruszają, ukrywać raporty o stanie gospodarki, i brnąć w to g6wno głębiej :)
Panie kacapie, to może jakieś ukraińskie drony albo sami to zrobiliście. No nie wiemy panie kacapie, chętnie byśmy chcieli pomóc ale niestety nie wiemy jak.
źródło: Zrzut ekranu 2025-09-03 093731
Pobierz@Wwolt: Chętnie byśmy chcieli pomóc ale gps nam nie działa
a zakłócanie przez ruskich GPS to nie jest eskalacja?
I na serio powinni to zrobić. I wykorzystac dokładnie technikę Rusków, czyli do niczego się nie przyznać.
A jak już zniszczą to Polska powinna potępić Ukrainę za to, że rakiety przeleciały nad terytorium naszego kraju ;)
GPS jest często używany jako uproszczenie, powinno być tak naprawdę GNSS odnoszący się do całości nawigacji satelitarnej - ale wtedy niewielu by wiedziało o czym mowa (albo myliło właśnie z GLONASSem).