przypuszczałem do od 20 lat, chociaz wydaje mi się, że to zależy też od rodzaju gier. Co innego granie w klasyczne strategie i RPGi na PC, a co innego w jakies odmnóżdząjące gó*no typu Toca boca czy krojenie arbuzów na smartfonie, albo Fife 2543274 na xbox ...
@dave8: Dokładnie. Cywilizacja, Europa Universalis, Hearts of Iron, Crusader Kings, Panzer General (i powiew roku 1994), generalnie strategie, czasem trudne i niszowe, żeby obskoczyć wpyki od AI (Dominions 5/6), czy nieco bardziej ekonomiczne (Anno, Port Royale, kiedyś - Capitalism 2) i ciężko się o coś przyczepić. Czasem gry karciane, w których też wypada się zastanowić. A i klasyczne szachy też się znajdą.
Uczą, trzeba pogłówkować, nikt Ci nie musi mówić co
@qwert0: dobra rolka może być triggerem do tego, żeby zgłębić dany temat, ale nie ma się co oszukiwać bo pewnie sporo gówna się przewinie w międzyczasie więc końcem końców i tak scrollowanie wychodzi na minus.
@PucamIzMercedesa: to prawda. a 2 gildie walczace na jednym serwerze niczym partie polityczne. Kto wygra wojne ten kontroluje spolki skarbu panstwa (expowiska). ( ͡°͜ʖ͡°)
@PucamIzMercedesa: Tibia na prawdę uczyła życia i pokory. Jednego dnia mogłeś być królem serwera, drugiego byłeś na dnie. A rozgrywki polityczne na poziomie top 2-3 gildii to była już wyższa szkoła jazdy. Tibia nie dość, że nauczyła człowieka angielskiego, to jeszcze ograniczonego zaufania do ludzi i przezornej ostrożności oraz cierpliwości w osiąganiu celów.
@deviator: Gry czynią mądrzejszymi (tylko jak zauważył @dave8 w innym komentarzu - te bardziej skomplikowane). Ogólnie bardziej zaawansowane gry zmuszają do kombinowania, zmieniania aktualnego podejścia i szukania nowych rozwiązań - gra może być prosta konstrukcyjnie, ale jeżeli zmusza do myślenia, to mimowolnie zwiększy inteligencję gracza.
Co do tego czy mądrzejsi lgną do gier - nie. Znam tępaków, którzy grają w gry... ale oni wybierają właśnie takie proste odmóżdżone pozycje
@czupakadabra: @tereska-kaczmek Ale testy IQ mają to do siebie, że nie są zbyt wyuczalne, zwłaszcza jeśli chodzi o części "łamigłówkowe", które odpowiadają za tzw. płynną inteligencję.
Żeby dobrze to zbadać trzeba by kontrolnej grupy grającej i niegrającej, ale... obie te grupy powinny mieć kontrolowane wszystkie inne cechy potencjalnie wpływające na wynik, o co w rzeczywistości jest bardzo ciężko - np. z jednej strony dzieciaki grające więcej mają o tyle
Chyba trochę różnicy jest między graniem w Minecrafta dziabiąc tylko kilofem skały, po polsku, a graniem jako 10 latek w Gry RPG po angielsku nie znając angielskiego, nie mając żadnej instrukcji i musząc do wszystkiego dość samemu
Widziałem jak za pomocą istniejących mechanik w minecrafcie ludzie stworzyli działające komputery wraz z prostymi grami. Aby móc zrobić coś takiego, to trzeba mieć umysł i wiedzę, ale również czas i determinację - o których ja tylko mogę pomarzyć.
@fox_mulder_mial_racje: Bijatyki to głównie refleks i wyćwiczone zestawy ciosów - nie mówię, że nie wymagają inteligencji, bo taki gracz będzie miał przewagę, mimo to tam liczy się "wyszkolenie" - coś jak bokser - masz być jak maszyna, refleks, rozpoznawanie zachowań przeciwnika i wyćwiczony zestaw akcji - nic więcej.
Jednocześnie w zaawansowanych grach strategicznych zamiast refleksu musisz przerzucić się na długoterminowe planowanie, nie tu i teraz, tylko co przeciwnik wymyśli za
opanuj schematy, wyucz się ich na pamięć i odpowiednio szybko na nie reaguj
W sensie jak build w RTS albo pozycje szachowe? ( ͡°͜ʖ͡°) To nie rozwija intelektu?
Adaptacja i tworzenie strategii w locie to jest też kreatywność. Nawet jeśli spłycasz bijatyki do schematów na które trzeba reagować, to te schematy można mieć opracowane(ktoś je musi wymyślić) i schemat przeciwnika też trzeba rozwiązać(zrozumieć
@An-Dagda: Ta gra to VVVVVV. Do przejścia niektórych poziomów, wymagana jest niesamowita zręczność. A u mnie ze zręcznością jest tragicznie (delikatnie mówiąc). Gra bardzo fajna. Ale niestety, nie dałem rady. ( ͡°ʖ̯͡°)
Komentarze (144)
najlepsze
Czasem gry karciane, w których też wypada się zastanowić. A i klasyczne szachy też się znajdą.
Uczą, trzeba pogłówkować, nikt Ci nie musi mówić co
@dave8: to samo chciałem napisać. Podobna sytuacja co z książkami. Na pewno rozwijają mózg ale nie gdy czytasz harlequiny klasy B.
Nie, one dostaną własny artykuł, gdzie się dowiedzą, że oglądanie seriali i chodzenie do kosmetyczki podnosi IQ.
I to nawet nie jest żart xD Takie artykuły i "badania" dostarczą wam wszystkiego czego oczekujecie.
@Czolgowy_tank: jak coś nie jest "rocket science" to znaczy, że to jest coś prostego, a nie ,że ktoś mówi truizmy
Tibia nie dość, że nauczyła człowieka angielskiego, to jeszcze ograniczonego zaufania do ludzi i przezornej ostrożności oraz cierpliwości w osiąganiu celów.
Ogólnie bardziej zaawansowane gry zmuszają do kombinowania, zmieniania aktualnego podejścia i szukania nowych rozwiązań - gra może być prosta konstrukcyjnie, ale jeżeli zmusza do myślenia, to mimowolnie zwiększy inteligencję gracza.
Co do tego czy mądrzejsi lgną do gier - nie. Znam tępaków, którzy grają w gry... ale oni wybierają właśnie takie proste odmóżdżone pozycje
Ale testy IQ mają to do siebie, że nie są zbyt wyuczalne, zwłaszcza jeśli chodzi o części "łamigłówkowe", które odpowiadają za tzw. płynną inteligencję.
Żeby dobrze to zbadać trzeba by kontrolnej grupy grającej i niegrającej, ale... obie te grupy powinny mieć kontrolowane wszystkie inne cechy potencjalnie wpływające na wynik, o co w rzeczywistości jest bardzo ciężko - np. z jednej strony dzieciaki grające więcej mają o tyle
Widziałem jak za pomocą istniejących mechanik w minecrafcie ludzie stworzyli działające komputery wraz z prostymi grami.
Aby móc zrobić coś takiego, to trzeba mieć umysł i wiedzę, ale również czas i determinację - o których ja tylko mogę pomarzyć.
https://www.youtube.com/watch?v=IOoy_eG8efI
Tu masz jakieś typa co opisuję historię tych rzeczy.
źródło: 130301504_2829391860612212_6981203655227577630_n
PobierzStrzelanki = mid iq
Strategie, RPG = high iq
Jednocześnie w zaawansowanych grach strategicznych zamiast refleksu musisz przerzucić się na długoterminowe planowanie, nie tu i teraz, tylko co przeciwnik wymyśli za
W sensie jak build w RTS albo pozycje szachowe? ( ͡° ͜ʖ ͡°) To nie rozwija intelektu?
Adaptacja i tworzenie strategii w locie to jest też kreatywność. Nawet jeśli spłycasz bijatyki do schematów na które trzeba reagować, to te schematy można mieć opracowane(ktoś je musi wymyślić) i schemat przeciwnika też trzeba rozwiązać(zrozumieć
Ostatnio nie dałem rady skończyć gry, bo była za trudna.
( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ehhh...
Ta gra to VVVVVV.
Do przejścia niektórych poziomów, wymagana jest niesamowita zręczność.
A u mnie ze zręcznością jest tragicznie (delikatnie mówiąc).
Gra bardzo fajna.
Ale niestety, nie dałem rady.
( ͡° ʖ̯ ͡°)