To tylko afera jednoroczna. Właściciel smażalni o czarnym dorszu nad Bałtykiem
Właściciel znanej smażalni Rybka Frytka w Mielnie przyznaje się do oszustwa jakim było sprzedawanie czarniaka jako dorsza przez ponad 30 lat, śmiejąc się pod nosem i zarzekając że za 2 lata ludzie zapomną i dalej będą robieni w bambuko

- #
- #
- #
- #
- 140
- Odpowiedz






Komentarze (140)
najlepsze
Za 3 dni będzie słońce i w jego knajpie będzie tyle ludzi, że się będą prosić o wolny stolik.
źródło: a1y3ik
PobierzTrzeba wybierać zagranicę a nie paść takich januszy ,którzy się śmieją z klienta
Obrzydliwy cwaniaczek. Polska gastronomia jest cała do zaorania.
I wiem co chciałem napisać, dla mnie aktywność polegająca tylko na zwracaniu uwagi innym jest śmieszna a nie zabawna.
Jeśli chcesz kogoś pouczać, sam musisz być nieskazitelny bo inaczej wychodzi groteska.
Inteligentny człowiek wie, że każdy się może pomylić
źródło: 1000078349
PobierzOna mowi,ze myla. Potem sie okazuje,ze nie. A placiles za mytą.