Cztery dni bezkarnie szalał na drogach. Policjanci tłumaczą, że taki jest system

Policja w Opolu nie ma pojęcia, że we Wrocławiu Rafał H. blokował ruch. Ci we Wrocławiu nie wiedzą, co działo się - a działo się sporo -w województwie śląskim. Efekt jest taki, że 37-latek przestał zagrazać życiu innych dopiero wtedy, kiedy pofatygowali się do niego... przedstawiciele wypożyczalni.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 151
- Odpowiedz






Komentarze (151)
najlepsze
Może masz i racje. Tyle, że koło trąbki mi lata wyszkoleni zagraniczych policji, bo one w Polsce nie pracują. Natomiast chciałbym, żeby w Polsce była Policja, a nie zbieranina niewyszkolonych ciurów wysługująch się pośledniej jakości politykom.
Mają bardzo dziwny sposób na przyznanie się że są słabi wobec silnych, a silni wobec słabych. Ale mają w sumie rację - taki jest system. System kolesiów i znajomków popierających i kryjących się nawzajem - każdy każdego klepie po pleckach, wylizuje rowa i ssie parówę. System taki, że kierowca Mercedesa pewnie do dzisiaj szalałby po drogach bez żadnej kary ani zainteresowania tzw. "służb" gdyby nie szereg
Policja nie ma problemu z zawinięciem na dołek pijaczka awanturującego się w sklepie patusa ale nie mogą posadzić na dobę cwaniaczka, który rozbija się autem po mieście? Czyżby zadziałały wbudowane klapki na oczach "jedzie drogim autem to go puszczę, bo nie wiadomo kogo zna" ?
@Escalade: Tak, a o co chodzi?
@Escalade: Dokładnie tak to działa w Rosji. A nam do Rosji mentalnie nie jest daleko :(
źródło: s4idalumx6cc1
Pobierz@staszaiwa: albo Ukraina wschodnia
źródło: 9ygzeu
Pobierzmiazga