Może pomożecie ?

Kumpela zachorowała jak się okazało na raka. Byłem z nią właściwie u każdego lekarza u którego miała się stawić. Badania zawsze na "cito" a w praktyce np. PET to czekanie 6tyg(Poznań). Rezonans 3tyg(Kalisz). Lekarze z Kalisza zniszczyli jej życie przez opieszałość.
- #
- #
- #
- #
- 130
- Odpowiedz





Komentarze (130)
najlepsze
A ma jakieś inne osiągnięcia, jakąś inną tożsamość, jest coś innego, czym może siebie opisać?
„Bartek 10 lat, Wojtek 4 latka. Pomimo tego, że wychowuję ich samotnie, jesteśmy szczęśliwą rodziną, a w sumie to byliśmy.”
Aha, brak tatusia, czyli rodzina niepełna, brak wzorca męskości, ale oczywiście „szczęśliwa”, wszystko spoko. Ojapier…
Komentarz usunięty przez moderatora
@dronoir: widać. A pchasz się do dyskusji z kulturalnymi ludźmi. Won.
Komentarz usunięty przez autora