Wyborcza.pl płatny artykuł o społeczności inceli widzianej okiem feministek pochylonych nad problemem Janusz_Szpadel Janusz_Szpadel z wysokieobcasy.pl dodany: 07.09.2023, 19:47:18 # przegryw# incel# pieklomezczyzn# piekolokobiet 5 Odpowiedz Otrzymuj powiadomienia o nowych komentarzach Obserwuj dyskusję
malymiskrzys malymiskrzys 07.09.2023, 19:49:47 via Wykop 1 + - Kur#a. Jeszcze za coś takiego płacić. Lepiej poratować już żula.
tomek001Hej tomek001Hej 08.09.2023, 06:20:41 via Wykop 0 + - Już na wstępie kłamstwo, że wszyscy wystawiamy kobiety na Tinderze.
EndThis EndThis 07.09.2023, 19:52:06 via Wykop -1 + - Feministyczne badaczki XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Turbojurek Turbojurek 08.09.2023, 00:18:40 via Wykop 0 + - @EndThis: To chyba są feminolożki.Z ciekawości poszukałem tego słowa w googlach i voila! Artykuł z 2011, kiedy jeszcze nie było bredzenia o nurkiniach i gościniach.https://fundacjarepublikanska.org/neoluxemburgizm-a-delegalizacjonizm-bezposredni/A sam artykuł - choć trudno się go czyta - wyprzedza swoje czasy, a nawet pisze o cancellowaniu. Jak widać "delegalizacjonizm" się nie przyjął, pewnie był zbyt dobitny lub zbyt trudny dla ptasiego (pun intended), ćwierkającego móżdżka
fullversion fullversion 07.09.2023, 20:08:02 via Wykop -3 + - a wykopie, bo jebnietę. głosujcie na tfuska to będzieta mieli
Komentarze (5)
najlepsze
Z ciekawości poszukałem tego słowa w googlach i voila! Artykuł z 2011, kiedy jeszcze nie było bredzenia o nurkiniach i gościniach.
https://fundacjarepublikanska.org/neoluxemburgizm-a-delegalizacjonizm-bezposredni/
A sam artykuł - choć trudno się go czyta - wyprzedza swoje czasy, a nawet pisze o cancellowaniu. Jak widać "delegalizacjonizm" się nie przyjął, pewnie był zbyt dobitny lub zbyt trudny dla ptasiego (pun intended), ćwierkającego móżdżka