Któregoś razu wyprzedzałem takiego niewidzialnego rowerzystę. Gdy wracałem po jakimś czasie tą drogą okazało się, że jakieś 2km dalej ktoś go zabił. Od tego czasu wożę ze sobą tanie kamizelki odblaskowe, żeby w takich sytuacjach zatrzymać się i dać człowiekowi widmo.
Ja to sobie kupiłem najbardziej oczojebną kurtkę na zimę, jaką znalazłem. Do tego oczywiście oświetlenie, które włączam nawet za dnia.
Tak sobie myślę, że krecią robotę robią popularne kanały na yt, które promują od pewnego czasu ciemne, najczęściej czarne stroje rowerowe. Taka moda, ale czy stylówa warta jest śmierci lub co gorsze - kalectwa? Nawet lampka często nie pomaga, kiedy rowerzysta wtapia się w otoczenie. Kiedy wokół mamy smog świetlny, np. w
@orzelek76: Jak nie wiesz co to to w oddali to zwalniasz i sprawdzasz. Tutaj miała odblask pod siodełkiem i na pedałach i widać na nagraniu, że błyskają. Na żywo widać ją jeszcze lepiej, ale hehe kierowca widzi światełka, więc hehe świetliki, hehe co to tutaj tak mryga w oddali? Przyśpieszę na wszelki wypadek.
Jechałem rowerem ze światełkami wieczorem, jeszcze widno, w deszczu z dużym odblaskowym napisem na plecaku. I co?
gość słusznie zwraca uwage typiarze a ta się do niego coś pulta idotka. Bardzo dziś częste. Żadko kiedy spotykam się z pokorą osoby, której zwraca się na coś uwagę. Każdy przekonany o swojej zajebistości.
@Nemayu: No to jak ich nie masz i łapie Cię zmrok to nie jedziesz rowerem, bo nie możesz. Cały czas mówimy o sytuacji jazdy nocą i nie ważne jest czy lamki są zdejmowane czy nie. Nocą i w warunkach słabej widoczności mają być włączone. Telefon nie jest oświetleniem, przepisy też definiują jakie światła są dopuszczalne.
@Nemayu: Mandat i duże ryzyko śmierci, prawo zawsze można łamać i liczyć, że się uda. Przecież cała dyskusja jest o to, że nie miała wymaganego oświetlenia, przez co stworzyła niebezpieczeństwo na drodze i naraziła się na potrącenie. Gdyby światła nie były wymagane do jazdy nocą, to znowu byłoby bronienie rowerzystki, że przecież prawo nie wymaga. Ale są wymagane, więc nic jej nie usprawiedliwia, stworzyła zagrożenie i zgarnęła słuszny opieprz.
a wystarczyło obracać tel lampką w drugą stronę jak ktoś jedzie z tyłu. widziałem ze ludzie tak robią, i to całkiem fajnie działa, bo ich widzę. Lepsze to niż taka jazda bez niczego
@szkorbutny: oczywiście, ale czasami wychodzi jakaś nieoczekiwana sytuacja. Nikt nie nosi przy sobie lampek, ale telefon już tak. Wiadomo że najlepsze jest oświetlenie, ale tu pisze o sytuacji awaryjnej
Komentarze (187)
najlepsze
Tak sobie myślę, że krecią robotę robią popularne kanały na yt, które promują od pewnego czasu ciemne, najczęściej czarne stroje rowerowe. Taka moda, ale czy stylówa warta jest śmierci lub co gorsze - kalectwa? Nawet lampka często nie pomaga, kiedy rowerzysta wtapia się w otoczenie. Kiedy wokół mamy smog świetlny, np. w
Jechałem rowerem ze światełkami wieczorem, jeszcze widno, w deszczu z dużym odblaskowym napisem na plecaku. I co?
źródło: comment_1606088652zSmLjb70STL2mfWCXF35KS.jpg
Pobierz