@pawel-labuda890: Lepiej się pospiesz z odpowiedzią, bo jak minie termin na odwołanie od decyzji, a tego nie zrobisz, to po zawodach i siedzisz w domu.
Więc tak, wczoraj dzwoniąc do sanepidu, i pytając ile obowiązuje kwarantanna to mi powiedzieli że albo 14 dni, albo wykonuję badanie i ten termin może ulec skróceniu. Dla pewności pytałem kilka razy i za każdym razem usłyszałem dokładnie to samo. Wszystko zależy z kim się rozmawia. Pytając od którego dnia mam liczone 14 dni kwarantanny czy od 6.08.2020 (5.08.2020 miałem ponoć kontakt) czy od dnia 8.08.2020 (dzień wystawienia decyzji) NIKT nie był
@G4L_ANONIM: czyli rozumiesz to tak samo jak ja, jeżeli byłem narażony 5 sierpnia to liczy się od 6. Dziś dzwoniłem do sanepidu również utwierdziłem się w przekonaniu że są 2 opcje zakończenia kwarantanny. no i udało się mi dowiedzieć że liczy się od 6. Za jakiś czas telefon z sanepidu i pytanie czy miałem wykonany wymaz, odpowiadam że nie, pani pyta ale jak to tak? nikt nie dzwonił itp. mówię
Co w przypadku wykonania testu będąc na kwarantannie na własny koszt? Np. w tych namiotach? Mam kwarantannę jadę test wychodzi negatywny i wynik daje do sanepidu? Czy dalej trzeba czekać na państwowy? O pozytywnych wynikach laboratorium i tak informuje sanepid
@nors: Są namioty, z których można skorzystać na nfz 10 dnia kwarantanny, dostaje się smsa, a policja dostaje powiadomienie że tego dnia zakładnik opuszcza dom i jedzie na test. Jeśli chodzi o prywatne, w których płacisz te 500 zł no to raczej sanepidy nie pozwalają opuszczać miejsca zamieszkania i nie uznają takich testów. Ale jeżeli to jest pierwszy test i wyjdzie pozytywny to już jak najbardziej uważają test za prawidłowy
"szybka decyzja, żona pakuje siebie i dzieciaków i jedzie do teściów" ja p------e, czy wszyscy Polacy zawsze tak kręcą i kombinują? będziemy się z tą pandemią p-------ć jeszcze 2 lata
@ver8: dużo chaotycznie sklejonych przykrych słów, ale czuję, że po prostu jesteś na tyle młody, że nie masz jeszcze dzieci. Inaczej jedzie się z oparzeniem gdzie tylko sprawdzą temperaturę, a inaczej, gdy zaczną cię odsyłać od szpitala, do szpitala. Takie kalkulacje chodzą po głowie i człowiek który jest odpowiedzialny za życie i zdrowie bliższych musi podejmować takie decyzje. »Być może« narazić jednych bliskich na zarażenie, które »być może« przejdą objawowo,
Komentarze (18)
najlepsze
Za jakiś czas telefon z sanepidu i pytanie czy miałem wykonany wymaz, odpowiadam że nie, pani pyta ale jak to tak? nikt nie dzwonił itp. mówię
źródło: comment_1597685648ixb6HldMsRdkS77XzGXLkM.jpg
Pobierzja p------e, czy wszyscy Polacy zawsze tak kręcą i kombinują? będziemy się z tą pandemią p-------ć jeszcze 2 lata
@ver8: tylko ci z instynktem przetrwania.
Inaczej jedzie się z oparzeniem gdzie tylko sprawdzą temperaturę, a inaczej, gdy zaczną cię odsyłać od szpitala, do szpitala. Takie kalkulacje chodzą po głowie i człowiek który jest odpowiedzialny za życie i zdrowie bliższych musi podejmować takie decyzje.
»Być może« narazić jednych bliskich na zarażenie, które »być może« przejdą objawowo,