Wy się śmiejcie, ale już w XVII wieku Jezuici w Południowej Ameryce zorganizowali społeczność, gdzie wszystko było wspólne i nawet mieszkania dostawano za darmo. Władze kolonialne widząc sukces eksperymentu społecznego podejrzewały, że ich źródłem są bogactwa naturalne (złoto, rudy żelaza), co okazało się nieprawdą.
Wszystkie budynki publiczne powstawały na koszt wspólnoty i były jej własnością. Młode małżeństwa otrzymywały dożywotnio dom w chwili ślubu. Nie istniały prywatne warsztaty pracy. Wspólne były też środki
@pawvic: Bo prawdziwa komuna sie sprawdza, jesli dotyczy bardzo malej spolecznosci. Jak w epoce kamienia lupanego, kiedy gromady liczyly max 80 osob. Kiedys byl nawet wykop o jakiejs wiosce w Hiszpanii, gdzie panuje prawdziwie marksistwoski komunizm i wszystkim zyje sie swietnie.
@pawvic: Jeżeli stała za tym miłość, a nie prawo, to wszystko w porządku.
Ze dwa lata temu było znalezisko o tym że jacyś chyba protestanci w Ameryce stworzyli miasto gdzie chcą by wszystko było si. Niestety nie pamiętam szczegółów i słów kluczowych.
Za jakieś 20, może 30 lat w Eurolandzie będzie tak samo. Ładne panie będą przejętym głosem recytować uwielbienie dla idealnego europejskiego państwa, a Europejczyk będzie wdzięczny za to, że aparat socjalny dba o jego czyste skarpetki i wychowanie dzieci. Słodziutko. Chyba że to wszystko pieprznie wcześniej. Wtedy na plecach rozpaskudzonych obecnym socjalem do władzy dojdzie Któraś Tam z Rzędu Nowa Lewica. Wówczas: ładne panie będą przejętym głosem recytować uwielbienie...
@camouflage1985: Pieprznie nie pieprznie... Na przykladzie korei widac, ze nawet jak wszystko pieprznie to i tak da sie utrzymac spoleczenstwo w ryzach ;)
@100piwdlapiotsza: Spoko, nad nami czuwa dobra ciocia ekonomia. Socjalizm jest niewydolny ekonomicznie i zawsze taki będzie. Dlatego w późniejszej jego fazie powstaje aparat przymusu i opresji.
Wyemigruje tam jako uchodźca polityczny. Będę ze łzami w oczach opowiadał urzędnikom imigracyjnym z Korei, że u nas to z powodów politycznych nie da się wytrzymać, a tam to jest jedna i słuszna partia.
Kiedyś oglądałem dokument gdzie jacyś turyści dostawali przewodnika, żeby ładnie zaprezentować okolicę, dostawało się miejsce w hotelu i poczęstunek (o ile nie obiady) by mile wspominać pobyt w Korei.
Komentarze (105)
najlepsze
Wszystkie budynki publiczne powstawały na koszt wspólnoty i były jej własnością. Młode małżeństwa otrzymywały dożywotnio dom w chwili ślubu. Nie istniały prywatne warsztaty pracy. Wspólne były też środki
Ze dwa lata temu było znalezisko o tym że jacyś chyba protestanci w Ameryce stworzyli miasto gdzie chcą by wszystko było si. Niestety nie pamiętam szczegółów i słów kluczowych.
Ja też widzę dobrobyt we władzy, panowie rządzący jakie chaty mają, jakie samochody, ochronę a i pewnie grube miliony na kontach...
Kiedyś oglądałem dokument gdzie jacyś turyści dostawali przewodnika, żeby ładnie zaprezentować okolicę, dostawało się miejsce w hotelu i poczęstunek (o ile nie obiady) by mile wspominać pobyt w Korei.
Komentarz usunięty przez moderatora