Matury będą trudniejsze

Język polski, historia, matematyka i język obcy będą egzaminami zewnętrznymi. Wewnątrz liceum przeprowadzane mają być jedynie egzaminy ustne. Minister edukacji zapowiada ponadto, że: "w nowym liceum matura musi być trudniejsza" .Mniej testu, a więcej rozwiązywania problemów ...
- #
- #
- #
- #
- #
- 274
- Odpowiedz





Komentarze (274)
najlepsze
źródło: comment_Tpr14Z8644BmmFGG51rKM3vbHhup1Vpy.jpg
PobierzNie trzeba mieć aż takich wysokich wyników. Na Air na PWr najwyższy próg był 403 pkt czyli 80% z r. matmy i fizyki. Na PW też pewnie koło tego. Na lekarskie chemia i biola na 90% i na większość uczelni się dostaniesz.
A nie jest już tak teraz? Poza tym co zmieni trudniejszy egzamin? Słabsi uczniowie i tak otrzymają mniej punktów a bardziej zdolni i pracowici więcej punktów. Na studia ci co mają pójść i tak pójdą a czy są one w ogóle potrzebne to rynek pracy sam zweryfikuje.
Jak dla mnie to zmiana dla zmiany
źródło: comment_9pItfX2nVP3I0Fmz6AOHaN9xtCY6me67.jpg
Pobierz@Discoaster: Bo gdzieś w Polsce siedzi sobie stary, niezbyt mądry Janusz, który twierdzi, że dzisiejsza młodzież jest głupia (mimo że przeciętny gimbus zagiął by go wiedzą i logiką) i uzna taką zmianę za dobrą.
A Kaczyńskiemu nie zależy na tym, że by było lepiej, tylko żeby takie głąby na niego głosowały.
Chyba mówisz o jakichś poprzednich już nieaktualnych systemach
Obecnie z danego przedmiotu jest podwójny test - łatwiejszy podstawowy i trudniejszy rozszerzony, na którym można nabić więcej punktów
Obecnie z danego przedmiotu (poza przedmiotami obowiązkowymi: matematyką i językami) jest tylko jeden poziom - poziom rozszerzony.
A potem ludzie się dziwią, że studenci mają elementarne braki wiedzy...
źródło: comment_Skuh69SwZRpdC9OAWg4DYsCkiSyMPdb0.jpg
PobierzProblem był taki, że nauczyciele skutecznie zniechęcili mnie do wszelkich humanistycznych rzeczy. Zarówno w podstawówce, jak i liceum. Przy czym w liceum to już sama patologia. Dopiero po studiach zacząłem interesować się literaturą (dużo czytam, niestety czasu wolnego mało), historią, i nawet nauczyłem się pisać coś
Z drugiej strony nie rozumiem jak można zdać maturę na 30%. Wystarczyłoby podnieść próg zdawalności na 50%.