Katol, wróg publiczny
Trudno bez emocji czytać i słuchać dyrdymałów środowisk liberalno-lewackich, komentujących wyrok na „Gościu Niedzielnym”. Pierwsze uczucie - gorzkie - to zniesmaczenie i gniew. Niestety „mędrcy” powiedzą, że katolikowi nie wolno doświadczać tak podłych uczuć, bo to nie po chrześcijańsku...
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 5





Komentarze (5)
najlepsze
Szlag mnie trafia jak czytam takie katolo-satanistyczne dyrdymały.
Nigdy wszystkim nie dogodzimy. :
Tak wyglądać miała sprawa, którą w czerwcu 2008 roku żyła cała Polska. Opowieść ta ma jednak niewiele wspólnego z prawdą. Była to stworzona na potrzeby mediów manipulacja, obliczona na to, by zmienić nastawienie Polaków do kwestii ochrony życia. W rzeczywistości nastolatka nie została zgwałcona, nie chciała aborcji,