Ogólnie 13 lat w związku i jeszcze przed ślubem (bo nie kapuję tej instytucji) ale wszystko się zgadza. 4 pytania są ważne ale to o staruszkach jest zupełnie nieistotne - siebie samego nie potrafimy sobie wyobrazić na starość a co dopiero wspólną przyszłość z partnerem. To pytanie powinno dotyczyć raczej tego czy ich wyobrażenie wspólnego życia za 40 lat jest zbieżne. Nawet jeśli się kochają jako brzydcy/kalecy,
Dziecko zmienia twoje życie i powoduje, że jest zdecydowanie trudniej, ale i ciekawiej. Jeśli jesteś rozsądny i Ci na nim zależy staje się twoim przyjacielem.
Całkowicie bym olał to co inni myślą i robią. Każdy z nas jest inny.Nie ma jednego spospbu na wychowanie,wymyśl taki, który ci najbardziej pasuje. Jeślibędziesz sonie zdawał sprawę, że dziecko nie jest kopią ciebie.
Pierwsze pytanie jest w sumie najmocniejsze dla mnie, bo odpowiedź na nie pokazuje, czy rzeczywiście cenimy drugą osobę, szanujemy, czy też może jesteśmy z nią z jakichś błahych i ulotnych powodów jak uroda, zamożność, czy jak to się często zdarza, przyzwyczajenie albo zwykły przypadek.
1. Czy cieszysz się wyobrażając sobie, jak po całym dniu tyrania w wieku 40 lat wracasz do domu, gdzie czeka na ciebie żona? Czy będziesz się cieszył z codziennego wracania do niej?
@Programista15k: ludzie są coraz dziwniejsi... mi by do głowy nie przyszło nasikać na dziewczynę, a tym bardziej traktować tego jak test na prawdziwą miłość, bo sam bym po takiej akcji stwierdził, że ta druga osoba jest zdrowo pierdonięta i nie ma co się z nią zadawać.
@Programista15k: Problem polega na tym, że ja sobie nawet tego wyobrazić nie mogę. Nie wyobrażam sobie zasikanego łóżka, a specjalnie ją ciągnąć do łazienki żeby się na nią wysikać?
I osobiście uważam, że takie zachowanie upadla drugą osobę. Dla mnie to jest podobny kaliber, jak "2 girls, one cup".
Już miałem pisać, że co ksiądz może wiedzieć o relacjach damsko męskich, ale po obejrzeniu filmiku stwierdzam, że to bardzo mądre słowa, szczególnie kwestia "czy chciałbyś by Twoja córka była jak Twoja żona" i odwrotnie.
Ciekawe pytania. Pomijajac kwestie dzieci (nie planujemy) daja do myslenia. Pytanie o zupe wydalo mi sie banalne i oczywiste, ale potem sobie uswiadomilam, ze najwyrazniej sa osoby, dla ktorych to nie jest takie oczywiste.
Komentarze (191)
najlepsze
Ogólnie 13 lat w związku i jeszcze przed ślubem (bo nie kapuję tej instytucji) ale wszystko się zgadza. 4 pytania są ważne ale to o staruszkach jest zupełnie nieistotne - siebie samego nie potrafimy sobie wyobrazić na starość a co dopiero wspólną przyszłość z partnerem. To pytanie powinno dotyczyć raczej tego czy ich wyobrażenie wspólnego życia za 40 lat jest zbieżne. Nawet jeśli się kochają jako brzydcy/kalecy,
@WLADCA_MALP: Poczekaj, aż przyjdzie czas emerytury z ZUS ;)
A tak serio, to pewnie jeszcze do tego nie dojrzałeś. A może sam masz nieprzyjemne doświadczenia z
Dziecko zmienia twoje życie i powoduje, że jest zdecydowanie trudniej, ale i ciekawiej. Jeśli jesteś rozsądny i Ci na nim zależy staje się twoim przyjacielem.
Całkowicie bym olał to co inni myślą i robią. Każdy z nas jest inny.Nie ma jednego spospbu na wychowanie,wymyśl taki, który ci najbardziej pasuje. Jeślibędziesz sonie zdawał sprawę, że dziecko nie jest kopią ciebie.
1. Czy cieszysz się wyobrażając sobie, jak po całym dniu tyrania w wieku 40 lat wracasz do domu, gdzie czeka na ciebie żona? Czy będziesz się cieszył z codziennego wracania do niej?
Trochę podobne do pytań duchownego:
2.
I osobiście uważam, że takie zachowanie upadla drugą osobę. Dla mnie to jest podobny kaliber, jak "2 girls, one cup".
Wykop :)