Strażnicy robią łapanki fotoradarami ukrytymi w krzakach - wykop podnosi głoś, ze głupie łachudry, jakieś resztki które nie dostały sie do policji łapią bogu ducha winnych (zgadzam się!) kierowców. I wtedy jest debata, że straż miejska nie jest od łapania kierowców tylko od pilnowania porządku (np łapania dresów i śmierdzących pijaków-meneli którzy są agresywni)
A kiedy to robią to nagle "łomatko bijo te strażniki miejskie co to sie porobiło żeby w cywilizowanym
Koles, który jedzie bez biletu to złodziej (na pewno nie z biedy - ma kase na wóde). Skoro jest pijany i się stawia to sam na siebie sprowadza ryzyko urazu = winny poszkodowany!
k$%?a co za ludzie - cokolwiek dzieje się w mieście zawsze zbiera się takie stado patoli i ludzi w podeszłym wieku których celem życiowym jest nakręcanie sensacji. Cebulactwo potrafiło nawet stwierdzić zgon typka z rozwalonym nosem, żeby zrobiło się bardziej dramatycznie.
Komentarze (202)
najlepsze
A kiedy to robią to nagle "łomatko bijo te strażniki miejskie co to sie porobiło żeby w cywilizowanym
Zresztą i tak jak zostało powiedziane zamordowali człowieka.
Jeśli SM jest winna zostanie ukarana, może nawalony rozrabiający gościu spier***ał i się przewrócił rozwalając sobie nos?
Nie