Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko248
  • Hity
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
Zaloguj się

Popularne tagi

  • #ciekawostki
  • #informacje
  • #technologia
  • #polska
  • #swiat
  • #motoryzacja
  • #podroze
  • #heheszki
  • #sport

Wykop

  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • FAQ
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Regulamin
To Znalezisko jest w archiwum

570

"ABC" ulotkarza

"ABC" ulotkarza

Do poczytania i dla roznosicieli i dla odbiorców. By żyło się lepiej - wszystkim! ;)

Altar
Altar
z
wykop.pl
dodany: 28.12.2012, 15:01:18
  • #
    polska
  • #
    praca
  • #
    kryzys
  • #
    ulotki
  • #
    ulotkarze
  • #
    ama
  • 411
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach



“ABC” ulotkarza



Choć oczywiście “większość” wykopowiczów to świetnie zarabiający freelancerzy-korwiniści wyznający świętą zasadę “moja skrzynka moją twierdzą”, to jednak różnie w życiu bywa i zwykłym ludziom często przychodzi dorabiać na najniższych stanowiskach.

I ja przez jakiś czas miałem okazję pomagać przy roznoszeniu gazetek jednej z sieci handlowych. Tylko dzięki takiej pomocy można bezboleśnie i uczciwie wyrobić przydzieloną normę. Nazbierał mi się przy tym szereg spostrzeżeń, natury nie tylko praktycznej - ale też “ogólnoludzkiej”.

Chciałbym się tutaj nimi podzielić, “by wszystkim było łatwiej” :)
Do poczytania i dla odbiorców i dla roznosicieli.




SZANOWNY “ADRESACIE” ULOTEK
Jeśli do Twojego domofonu zadzwoni ulotkarz i poprosi o otwarcie drzwi...

… pamiętaj, że to normalny człowiek. Nic do Ciebie nie ma, to nie on jest nadawcą “śmieci”. Ktoś ma potrzebę nadania ich do Ciebie, a on tylko stara się uczciwie zarobić, wypełniając tę potrzebę.

… nie staraj się decydować za wszystkich sąsiadów. Ty możesz sobie nie życzyć, ale naprawdę (!) jest wiele osób, które z chęcią przeglądają gazetki, w poszukiwaniu sklepowych okazji i promocji. Serio, niektórzy wręcz na nie czekają!

… nie wdawaj się w dyskusje przy domofonie. Ktoś i tak wpuści ulotkarza, a on zostawi coś w Twojej skrzynce. Zmarnujesz czas swój, jego i dostaniesz zbędną makulaturę. Jest na to znacznie lepsza metoda, o której poniżej.

… zwyczajnie powiedz, że wpuścisz go, ale pod taki i taki numer prosisz o nie wkładanie ulotki. Każdy normalny ulotkarz to uszanuje. Niestety, następnym razem ktoś może zadzwonić nie pod Twój numer i tak dostaniesz swoją porcję “makulatury”. Dlatego - sposób uzupełniający, poniżej.

… naklej na swoją skrzynkę karteczkę “proszę o nie wrzucanie ulotek reklamowych”. Znów - każdy normalny ulotkarz to uszanuje Czasem można się spotkać ze znaczkami przekreślonego “DB” (druki bezadresowe), ale nie każdy roznosiciel będzie wiedział, o co chodzi.

… zbiorcze naklejki na bramach, że w tej klatce wszyscy nie życzą sobie ulotek, nic nie dają. Ulotkarze nadal są z nich rozliczani, bo zleceniodawcy nie są idiotami i zdają sobie sprawę z tego, że te naklejki mają charakter decydowania przez mniejszość za wszystkich mieszkańców.

… nie wiń ulotkarzy za to, że ulotki walają się po całej klatce, na skrzynkach i parapetach. To Twoi sąsiedzi najczęściej robią bajzel, bo nie chce im się wyrzucić ulotki (w wielu miejscach są specjalne kartoniki na makulaturę), bo “ktoś sprzątnie”.

… wrócimy do pierwszego punktu. Ulotkarz to normalny człowiek. Też gdzieś mieszka i też otrzymuje ulotki. Różnica między wami jest taka, że on zna i rozumie Twój punkt widzenia, a ty jego nie.




ULOTKARZU
Zanim zastukasz do czyichś drzwi...

… staraj się nie dzwonić domofonem pod pierwszą i ostatnią pozycję na liście. Wszyscy, łącznie z listonoszami tam dzwonią i ci mieszkańcy naprawdę potrafią być rozdrażnieni. Wybierz losowo któryś ze środkowych numerów, a te skrajne zostaw, kiedy tamtych już zabraknie.

… jeśli domofon ma normalne przyciski, oprzyj się pokusie naciśnięcia wszystkich na raz. Wiem, że czasu jest mało, a mróz / żar wali po twarzy, ale optymalne będą dwa przyciski. Po co niepotrzebnie ganiać dziesięciu ludzi do domofonu i psuć ich nastawienie do ulotkarzy?

… bądź bardzo uprzejmy. Zawsze trafisz na jakichś chamów i gburów, ale - ta rada jest uniwersalna - po drugiej stronie domofonu na ogół są normalni ludzie, którzy na uprzejmość odpowiadają uprzejmością, albo chociaż brakiem opryskliwości.

… formułkę zawsze zaczynaj od “dzień dobry” następnie grzecznie spytaj “czy mogę prosić o otwarcie” i uzasadnij “przyniosłem państwu gazetkę xxx / świeże menu pizzerii xxx”. To brzmi znacznie lepiej, niż burknięcie “ulotki”, a kosztuje niewiele więcej zachodu.

… pamiętaj moją poradę dla adresatów - wielu ludzi lubi gazetki i jeśli usłyszą, że masz coś z ich pobliskiego sklepu, wpuszczą Cię chętniej, niż ulotkarza reklamującego nagrobki (serio - na moim osiedlu prawie co tydzień dostaję ofertę nagrobków :).

… jeśli ktoś Cię wpuści i zastrzeże, żeby mu nic nie zostawiać - uszanuj to. Tym chętniej wpuści Cię w przyszłości. Jeśli na skrzynce jest naklejka, że mieszkańcy nie życzą sobie ulotek - również uszanuj. Kontrolerzy Twojej pracy nie policzą Ci ominięcia takiego mieszkania za uchybienie.

… jeśli będąc na klatce schodowej widzisz, że jakiś mieszkaniec mocuje się z kluczami, ma zajęte ręce, etc., wpuść go. Jest duża szansa, że jeśli w przyszłości do niego zadzwonisz, chętniej Ci otworzy. Używaj słów “dzień dobry” i “do widzenia” w stosunku do mieszkańców, których spotkasz podczas pracy.

... nie kłam, że jesteś listonoszem. Kłamstwo ma krótkie nogi. Czasem ktoś wyjdzie sprawdzić, czy mówisz prawdę, czasem ktoś może czekać na list i się zawiedzie. Dodatkowo, nie masz pewności, że listonosz nie był już tam pół godziny wcześniej. Po co narażać się na nieprzyjemne sytuacje i przy okazji psuć sobie i innym warunki pracy na przyszłość?

… nie rób syfu. Jeśli nie roznosisz pod drzwi, wkładaj swoje ulotki / gazetki do skrzynek, a nie na skrzynki, czy na parapet. Czasem ktoś może Cię przez domofon poprosić o położenie na skrzynce. Zrób to, ale tylko z tą jedną ulotką.

… jeśli trafisz na jakiegoś trolla, który Cię rozdrażni, nie wdawaj się z nim w dyskusję. Jeśli wiesz, pod którym numerem mieszka, omiń jego skrzynkę dla świętego spokoju. Absolutnie nie mścij się zapychając ją po brzegi ;) Nie warto robić sobie wrogów. Nigdy :)




ULOTKA TO NIE SPAM

Niedawno na Wykopie przeczytałem czyjąś wypowiedź przyrównującą ulotki do spamu. Trochę tak, ale to nie jest cała prawda. Przed automatycznym spamem nie ma obrony, bo najlepsze filtry przeciekają. W dzisiejszych czasach jesteśmy już na tym punkcie mocno przewrażliwieni. Ale tutaj mamy do czynienia z ludźmi. Naprawdę, w większości przypadków wystarczy karteczka na skrzynce, lub zastrzeżenie przez domofon i problem z ulotkami prawie zniknie.
Ja dodatkowo dorobiłem sobie "pstryczek", którym wyłączam domofon, kiedy absolutnie nie chcę, by ktoś mi przeszkadzał. Mieszkam właśnie pod jednym z tych "skrajnych" numerów, pod które wszyscy dzwonią. Ale nikt z dzwoniących nie usłyszał ode mnie nigdy złego słowa.

Wrzuciłem tutaj garść spostrzeżeń na tyle uniwersalnych, że można je stosować w większości dziedzin życia. Grunt to zrozumienie dla drugiej osoby i otwartość :)
Wszystkim może się żyć i pracować łatwiej.
Nie warto się wywyższać i wyładowywać na innych, tylko dla tego, że mamy bardziej nobilitujące zajęcia.
A z drugiej strony - nie warto być złośliwym, albo nieuprzejmym, tylko dlatego, że mamy ciężką pracę ;)

Treści powiązane (4)

Coś jeszcze trzeba dodać?
Morf
z youtube.com
  • 28
RPO: Masz śmieci w skrzynce? Radź sobie sam!
ojeje
z brt12.eu
  • 5

Komentarze (211)

najlepsze

b.....f
b.....f
konto usunięte 29.12.2012, 11:10:18
  • -2
Ja tam lubię przeglądać ulotki i reklamy... w poszukiwaniu kuponów:D
  • 2
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Altar
Altar
Autor
29.12.2012, 13:01:26
  • -1
@Qtek: Wystarczy, że zna ceny i wie, kiedy jest obniżona. A to nie problem znać ceny produktów, które stale kupujemy w sklepach, do których chodzimy.

Na pewno jest wtedy bardziej świadomym klientem, niż taki, co chodzi i w kółko narzeka, że wszystko na promocjach ma przekreślone zawyżone ceny.

Tylko jest haczyk: trzeba samemu robić zakupy i płacić za nie, a nie czekać na mamę, jak większość wykopków ;->
M.....C
M.....C
konto usunięte 28.12.2012, 16:50:21
  • -4

Komentarz usunięty przez moderatora

Altar
Altar
Autor
28.12.2012, 16:55:01
  • 1
@MMMC: Myślę, że zawarłem wystarczające informacje na temat mojego udziału w tej działalności. Nie przypominam sobie też, żebym gdziekolwiek napisał, że nie zajmuję się "normalną" pracą.

Swoją drogą - co to w ogóle jest "normalna praca"? Kolejny wymysł wykopkowych speców od wartościowania wszystkich aspektów życia?
Altar
Altar
Autor
29.12.2012, 00:04:24
  • -6
@Shepard: @Elfik32: Mógłbym prosić o dorzucenie do opisu tagu #ama?

W sumie nie taki był mój zamiar, ale wychodzi na to, że jednak co nieco wiem i skoro udzielam tu całkiem sporo odpowiedzi, to może się przydać dla porządku.

Uwaga, jeśli kogoś to interesuje, to można pytać o branżę - w razie czego mam pod ręką kogoś, kto siedzi w tym profesjonalnie i większość poważnych
  • 7
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Altar
Altar
Autor
29.12.2012, 00:56:59
  • -4
@piter12: Na pewno to nie jest żaden kokos. Może dawniej, ale kiedy wszystko drożeje, te stawki praktycznie stoją w miejscu. Małe ulotki lubią być opłacane od sztuki, np. 2-5 gr. "Rozdawacze" dla odmiany często dostają godzinówki, jak napisałeś. Przy czym to jest najmniej fajna odmiana ulotkarstwa. Gazetki sieci handlowych płacą zależnie od gramatury i w każdym tygodniu może to być inna stawka.

Gość, który napisał, że zarabiał "całkiem nieźle", o
Q.....k
Q.....k
konto usunięte 28.12.2012, 15:10:50
  • -22
Bardzo ciekawią mnie mieszkańcy klatek schodowych, którzy montują sobie domofony, żeby wpuszczać każdego oprócz mieszkańca, który musi się natrudzić kluczami albo innymi kodami.
  • 14
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Altar
Altar
Autor
28.12.2012, 15:49:59
  • 64
@Qtek: Ja to widzę tak, że domofony nie pełnią funkcji ochronnej przed złodziejami, itp. Jako takie są po prostu nieskuteczne. Może na początku lat 90', kiedy każdy się jeszcze jarał tym, że ma taką słuchawkę... ;)

Teraz zabezpieczają raczej przed "klatkowymi szczaczami", itp. Są też "systemem wczesnego ostrzegania", żeby wciągnąć gacie, bo ktoś do nas idzie ;)

No i listonosz z poleconym nie musi zasuwać po piętrach do pustego mieszkania.
Altar
Altar
Autor
28.12.2012, 16:59:43
  • -24
Ponieważ padły tu różne wątpliwości, napiszę jeszcze, dlaczego ulotkarze często nie zostawiają towaru w zbiorczych skrzynkach.

1. Zleceniodawca wyraźnie zleca wrzucanie do skrzynek. Jeśli ulotki zostaną położone obok, nie zapłaci.

A dlaczego zleceniodawcy tak zależy na tych skrzynkach pocztowych?

2.
  • 5
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Altar
Altar
Autor
28.12.2012, 17:22:12
  • -13
@Writer: Mówię z doświadczenia. Kiedyś włożyłem w jednym wieżowcu gazetki tak, żeby wystawały ze skrzynek.

Wiem, że tam ludzie są im bardzo chętni, bo reklamują ofertę marketu, który jest blisko i często mieszkańcy sami podchodzą, żeby im dać gazetkę "i dla sąsiada też".

W każdym razie umieściłem te wystające gazetki, żeby ludzie mogli je szybciej wyciągnąć, a kontroler mógł je szybciej skontrolować. Po godzinie z ciekawości sam się przeszedłem do
Altar
Altar
Autor
28.12.2012, 15:01:23
  • -26
Do tej garści spostrzeżeń i porad na pewno można dodać sporo innych. Jeśli znacie coś, co przegapiłem, albo nie wiem - podzielcie się :)
  • 24
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Altar
Altar
Autor
28.12.2012, 15:22:48
  • -28
@dioxis: To też moje spostrzeżenie. Dozorcy potrafią się strasznie wywyższać. Robią z siebie najważniejsze osoby w bloku, decydują za swoich "pracodawców", co wolno wkładać do ich skrzynek (ja nigdy nie zostawiłem żadnej ulotki poza skrzynką). Albo narzekają, że później muszą to zamiatać. A co by chciała robić jako dozorczyni, za co jej płacą? Inna sprawa, że ulotki na ziemi świadczą nie o ulotkarzach, ale o mieszkańcach.

Komiczny jest pan /
  • <
  • 1
  • 2
  • Strona 2 z 2
  • >

Hity

tygodnia

Najładniejszy MOP w Polsce, doceńmy pracę Pań!
Najładniejszy MOP w Polsce, doceńmy pracę Pań!
3638
Mężczyzni zapłacą wyższe podatki niż kobiety.
Mężczyzni zapłacą wyższe podatki niż kobiety.
3630
I znowu psy: Cztery psy zagryzły 80-latka
I znowu psy: Cztery psy zagryzły 80-latka
3611
Czy coś wiadomo co u byłego sołtysa?
Czy coś wiadomo co u byłego sołtysa?
3284
Na sokoła dwa lata szkoleń, a amstaffa może mieć każdy. Chory absurd.
Na sokoła dwa lata szkoleń, a amstaffa może mieć każdy. Chory absurd.
3047
Pokaż więcej

Powiązane tagi

  • #wydarzenia
  • #ciekawostki
  • #prawo
  • #europa
  • #ekonomia
  • #gospodarka
  • #4konserwy
  • #heheszki
  • #swiat
  • #historia
  • #policja
  • #neuropa
  • #usa
  • #niemcy
  • #warszawa

Wykop © 2005-2025

  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Regulamin

Reklama

Kontakt

O nas

FAQ

Osiągnięcia

Ranking