Można się nauczyć do pewnego stopnia, pod warunkiem, że robisz to po swojemu - zapisujesz zdania, wykuwasz je, powtarzasz je. W praktyce nie ma to sensu, zwłaszcza w darmowej, zasranej reklamami wersji. DuoLingo stacza się jeszcze bardziej niż Wykop - "enshittification" na całego od kilku lat.
Komentarz usunięty przez autora