Wpis z mikrobloga

@Jabby: Jest książka, która o czymś podobnym opowiada. Kosmiczna krucjata. Na początku spoko, ale potem autor popłynął. Jak jeszcze krzyżowcy mogliby zdobyć jeden statek kosmiczny swoją liczbą, tak potem podbój imperium galaktycznego to już przesada.
  • Odpowiedz