Wpis z mikrobloga

@panDario: Niestety ale niektorzy mysla ze jak pali sie fabryka 1000km od granicy to Ukraincy wygrywaja, ale tak nie jest. Ruscy predzej czy pozniej przerobia Ukraincow i ich po prostu zaleja, no chyba ze cos sie zmieni, tak wiem zaraz mnie nazwa ruska onuca ale takie sa fakty, sam kibicuje ukraincom zeby jak najdluzej mielili kacapa
  • Odpowiedz
@reniuuu5: tutaj w większości panuje przesadny optymizm. Porażki Rosji są eksponowane, ale problemy Ukrainy często są przemilczane lub bagatelizowane. Wykopki mają klapki na oczach ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
tutaj w większości panuje przesadny optymizm. Porażki Rosji są eksponowane, ale problemy Ukrainy często są przemilczane lub bagatelizowane.


@CzarnyTroll: @panDario Taka jest wprost propaganda od pierwszych dni odnowienia tej wojny (bo trwa od 2014). Wg mnie to jest szkodliwe. Ciekaw jestem na jakim poziomie o tym zadecydowano, NATO narzuca jakąś taką narracje ministerstwom spraw wewnętrznych, mediom?
  • Odpowiedz
@Saeglopur: Nie wiem czy to propaganda akurat na wykopku, bardziej bym stawiał na chciejstwo poszczególnych użytkowników którym się odkleiło i teraz wszystko widza przez różowe okulary, a wszelkie zwracanie uwagi że Rosji mimo wszystko nie należy lekceważyć uważają za onucyzm ¯\(ツ)/¯ A lekceważenie ruskich już się odbiło czkawka w nie jednej wojnie.
  • Odpowiedz
@CzarnyTroll: dokładnie. Skoro nie publikujemy porażek Ukrainy, to ich nie ma. Myślenie życzeniowe. Szkoda, bo początkowo to było zajebiste miejsce do zbierania info o wojnie, z obu stron.

Sporo użytkowników piszących relacje z działań na froncie..

Niestety, później zaczęto wypierać i zakrzykiwac info nieprzychylne Ukrainie.
  • Odpowiedz
@panDario: Fedorow ma swój interes polityczny by tak pierdzielić. Tyle i aż tyle.
Ukraina ma stabilne finansowanie na najbliższe dwa lata. Ich stan gospodarki nie ma większego znaczenia na tym etapie wojny.
Głębi strategiczna tej wojny sięga aż do Vancouver bo cały zachód produkuje i wysyła sprzęt na Ukrainę.
  • Odpowiedz
@CzarnyTroll: Oczywiście tak jak piszesz ale ja punktuję to że to się dzieje dosłownie oficjalnie na wyższym poziomie (najwyższym i taka narracja do mediów jest serwowana później). Wg mnie szkodliwe bo co z tego skoro uspokajają naród ale równocześnie ukrywają/lekceważą co się dzieje
  • Odpowiedz
@Saeglopur: nutka ironii, może humoru - niezależnie od tego co o tym myślisz. Idąc starym powiedzeniem - gust jest jak d--a, każdy ma swój. Natomiast jesteś (tak jak i ja) na tyle nieistotną personą w kontekście skumulowanych działań wojennych i geopolitycznych, że twoje wywody związanie z koniecznością „przygotowań” wymieniłbym po stokroć na takie niewinne żarciki jak powyżej. Tak jak o moim wpisie każdy tu zapomni, tak samo o twoim też
  • Odpowiedz