Wpis z mikrobloga

@Keczupikczu: Chyba w Warszawie było jedno małe osiedle praktycznie oddzielone torami od reszty miasta, wszyscy skracali sobie drogę przez stojące tam składy. Praktycznie co roku ktoś tam ginął. Szkoda, że nie pamiętam szczegółów, sprawa jeszcze ~25 lat temu była aktualna.
  • Odpowiedz