Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Trzy lata pociągnąłem z naprawdę niesamowitą dziewczyną, która nie była aseksualna, ale miała dużo niższe libido. Ryje psychikę na wiele sposobów. Żeby była jakoś słaba pod innymi względami, to człowiek by po prostu rzucił w p---u i poszedł dalej. A tak to na koniec wjeżdża dodatkowo poczucie straty mieszane z poczuciem winy.

Dla mnie to było jeszcze w miarę formatywnych latach, długo z tego wychodziłem. Nie polecam.
  • Odpowiedz