Wpis z mikrobloga

  • 0
@xe29gR3xL3Z1: Zamiast kliknąć jeden raz w mikrosekundę na ikonę na pasku ze skrótami,
to musi najpierw powiedzieć terminalowi że teraz będzie szukał, musi znać nazwę czego szuka, następnie wybrać z listy klikając wielokrotnie strzałki i po kilku rzędach wielkości czasu w jakim by kliknął, dopiero może uruchomić program.
No rzeczywiście oszczędność...
  • Odpowiedz
@amamoh: wszystkie programy masz na pasku? A ja wiem, że szybciej kliknę skrót klawiszowy bez zmiany pozycji rąk na klawiaturze niż ty: oderwiesz dłonie od klawiatury , przejedziesz kursorem na program, klikniesz i wrócisz. Tu każda mikrosekunda się liczy, tu nie ma żartów.
  • Odpowiedz
  • 1
wszystkie programy masz na pasku


@xe29gR3xL3Z1: jasna sprawa, na dodatek nie muszę uruchamiać żadnego programu żeby zobaczyć datę, godzinę czy pogodę bo to wszystko widać bez dotykania klawiatury z daleka...
amamoh - >wszystkie programy masz na pasku

@xe29gR3xL3Z1: jasna sprawa, na dodatek n...

źródło: pulpit

Pobierz
  • Odpowiedz
@amamoh: Kolo wystrugał sobie taki workflow i go pokazuje. Co w tym odklejonego? Że nie klika jak każda małpa myszkom? Przy moim "desktopie" też by się zesrał, że jestem odklejony. A prawda jest taka, że piętnujecie wszystko co nie jest windosem, i czego nie znacie. Bo kury się nie będą niosły.
  • Odpowiedz
  • 1
A prawda jest taka, że piętnujecie wszystko co nie jest windosem, i czego nie znacie. Bo kury się nie będą niosły.


@meczace_loginy: W domu używam wyłącznie Linuxa od tylu lat że pewnie niektórzy tutaj mają mniej na karku.
A piętnuje to kolo na filmie ludzi którzy używają nowoczesnego desktopu.
Wystarczy że ja otworzę dowolny terminal i mam i skróty pod jednym klikiem i cały jego tekstowy świat.
  • Odpowiedz