Jeden etf to wstęp do trzech. A trzy etf-y to wstęp do homoseksualizmu.
O 15:30 już miałem przycisk buy pod kursorem. Popatrzyłem na śmieciuszka, ten sprawił, że wytrzeźwiałem. Reszty nie pamiętam.I to wszystko za 8% w skali roku? Co ja, k---a, iwuć jestem, żeby finansową fortecę budować?!
Jeden etf to wstęp do trzech. A trzy etf-y to wstęp do homoseksualizmu.
O 15:30 już miałem przycisk buy pod kursorem. Popatrzyłem na śmieciuszka, ten sprawił, że wytrzeźwiałem. Reszty nie pamiętam.I to wszystko za 8% w skali roku? Co ja, k---a, iwuć jestem, żeby finansową fortecę budować?!
źródło: image
Pobierz