Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z napięciami w małżeństwie?
Moja żona z roku na rok ma do mnie coraz więcej pretensji. Haruję całe dnie w pracy, żebyśmy mieli z czego żyć, wracam wykończony, a w domu słyszę tylko listę zadań – cokoliki, silikonowanie, poprawki. Jakby to, że zarabiam na naszą przyszłość, nic nie znaczyło. Czasami już nie wytrzymuję, puszczają mi nerwy, krzyknę, złapię ją za rękę, żeby w końcu przestała na mnie naciskać, a potem widzę te siniaki i czuję się z tym fatalnie. Ale ona nie rozumie, że ja też jestem tylko człowiekiem.Mówię jej, żeby doceniła to, co mamy, bo przecież jej nie zostawiam. Kocham ją i nie chcę żadnego rozwodu, to dla mnie ostateczność. Ale kiedy ona płacze i wymusza na mnie jakieś czułe słówka, to po prostu mnie zatyka. Nie wiem, co mam mówić, kiedy czuję się osaczony. Wolę zostać dłużej w pracy, tam przynajmniej nikt mnie nie rozlicza z niewykończonych framug.Wiem, że ona nie ma nikogo poza mną, że się boi samotności, ale to sprawia, że czuję jeszcze większy ciężar na barkach. Mam wrażenie, że cokolwiek zrobię, i tak jest źle. Nie rozumiem, dlaczego ona nie może po prostu odpuścić i żyć normalnie. Czuję, że nasze małżeństwo to pole bitwy, z którego nie mam dokąd uciec. Też unikam znajomych, bo nie chcę udawać, że jesteśmy szczęśliwą parą, kiedy w domu jest tylko wieczne napięcie i żal. #zwiazki #rodzina

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@mirko_anonim: Tak to jest z nimi. Kobietom nigdy nie jest po prostu dobrze. Ale najważniejsze to się tym nie przejmować bo i tak tego nie zmienisz.
  • Odpowiedz