Aktywne Wpisy
donalejd 0
Ktoś tu wczoraj pytał czy warto się bawić tradingiem na giełdzie przy dużych zarobkach, a ja mam inny przypadek: w połowie przyszłego roku chciałabym kupić mieszkanie, mam uzbierane więcej niż połowę + rodzina da mi jakieś wsparcie. Gdzie najlepiej trzymać te pieniądze teraz żeby bardzo nie traciły na inflacji? Rozumiem, że od giełdy trzymać się z daleka?
#finanse #gielda #nieruchomosci
#finanse #gielda #nieruchomosci

moja-walka +123
Gdybym kupił Intel za 20 dolarów, to dzisiaj byłbym b... biedny dalej, bo pewnie sprzedałbym w okolicach 35 dolarów, chełpiąc się, jakim genialnym inwestorem jestem. #gielda
źródło: 1000017483
Pobierz



Wcale mnie to nie dziwi. Od ponad dwóch lat eksperymentuję z LLM-ami i modelami multimodalnymi (w tym lokalnie, z PyTorchem), a od wydania Claude Coda bawię się też kodowaniem agentowym. Od samego początku nie kupowałem huraoptymistycznej narracji wokół projektów takich jak PLUM czy Bielik. Pasja i ambicja twórców - ok, szacunek. Ale te modele są po prostu za słabe, częściowo przez nietrafiony dobór modeli bazowych. Jedyny niezaprzeczalny sukces to stworzenie polskiego korpusu treningowego, choć w ostatecznym rozrachunku niewiele to zmienia. Kiedy weryfikowałem z Claude i GPT skąd mają tak dobrą znajomość polskiego, wniosek był taki że to zasługa pokrewieństwa języków słowiańskich - transfer wiedzy z ogromnego wolumenu rosyjskich danych treningowych. Argument o "lepszym rozumieniu narodowych niuansów" nie ma uzasadnienia biznesowego. Gdybyśmy zmierzyli wpływ tych niuansów na skuteczność realizacji zadań, okazałoby się że oscyluje on na garnicy błędu statystycznego (nie mam na to dowodu wprost, ale widzę jakie niuanse lub po prostu podejście wyższego rzędu w zarządzaniu agentami decydują o sukcesie - więc to jest dowód pośredni).
To co ma w tym wszystkim realną wartość to polska myśl techniczna - wystarczy przypomnieć sobie jaki wkład w sukces OpenAI mieli Polacy. Żebyśmy mogli powtórzyć coś takiego lokalnie, trzeba trzymać polityków i presję medialną z dala od inżynierii. Zawsze kończą się tym samym - fatalne decyzje i nierealistyczne oczekiwania. Skupmy się na mierzalnych efektach. Dziś najbardziej miarodajnym benchmarkiem dla modeli nie jest sama biegłość językowa, tylko obsługa narzędzi (tool use) i multimodalność. Z tego wynika cała reszta, np. zdolność logicznego rozwiązywania problemów i jakość danych treningowych w konkretnych scenariuszach. Czy taki rodzimy model nam się przyda? Na rynku nie widzę dla niego szerokich zastosowań czy szansy na sukces (patrz Mistral), ale własne rozwiąznia tego typu musimy mieć - choćby ze względu na obronność.
#ai #sztucznainteligencja
@acidd: też już jestem za paywallem, chyba na komórce to czytałem