Na przykład walka wewnątrz zespołu McLaren pomiędzy Lando Norrisem i Oscarem Piastrim została tak naprawdę opisana jedynie do zwycięstwa Norrisa w Grand Prix Wielkiej Brytanii, ze szczególnym uwzględnieniem jego problemów za kierownicą samochodu na początku sezonu, podczas gdy Piastri wygrał cztery z pierwszych sześciu wyścigów.
Ale rażące jest pominięcie "papaya rules", które w pewnym momencie sezonu pochłonęło obie strony. Nie ma w ogóle wzmianki o Węgrzech, gdzie Norris wygrał jednym pit stopem, o kontrowersyjnej zamianie miejsc w składzie w GP Włoch, ani o tym, jak Norris wyprzedził oburzonego Piastriego na drugim zakręcie w Singapurze.
W pewnym sensie, jeden bohater został zastąpiony przez drugiego. Podczas gdy w poprzednich latach był to „The Christian Horner Show”, teraz jest to zdecydowanie „The Zak Brown Show”, w którym prezes McLarena zajmuje znacznie więcej czasu antenowego niż niektórzy kierowcy, a niektórzy w ogóle się nie pojawiają.
Nie wspomniano o tym, że Andrea Stella jest nominalnie szefem zespołu McLaren. Pojawia się on raczej jako facet siedzący obok Browna i rozmawiający z nim przy ścianie boksów.
W innym miejscu skala problemów Lewisa Hamiltona w Ferrari nie została wzmiankowana zbyt szczegółowo, natomiast wiele uwagi poświęcono Kimiemu Antonelliemu, który przyznał, że „wstydził się” swojego występu podczas weekendowego GP Belgii.
Interesujące jest jednak to, jak w serialu wykorzystano kolegę z zespołu, George'a Russella. Russell nie pojawia się w żadnym odcinku w roli głównej, ale wydaje się, że przyjmuje raczej rolę komentatora, niczym osoba mówiąca. Jest wykorzystywany do napędzania fabuły, na przykład wyjaśniając, dlaczego obóz Verstappena chciał pozbyć się Hornera z Red Bulla.
@QRQ poprzedniego sezonu nie dałem rady obejrzeć do końca, ale i tak odpalę z ciekawości co tam o hornym gadają i jak przedstawiają Maxa jako czarny charakter xD
@QRQ: przecież to było do przewidzenia, znaleźli sobie nowego bohatera, bo jest gejem, jakby jeszcze był czarny, to ten sezon byłby tylko o nim i jego dzieciństwie pełnym rasowych uprzedzeń xD
@QRQ Zero zaskoczenia, ja odpadłem po 1 sezonie. Już wtedy było manipulowanie chronologią, pomijanie kluczowych wątków, wyolbrzymianie konfliktów i budowanie rywalizacji tam, gdzie jej nie było. Nawet dla niedzielnego kibica to jest po prostu zbyt łatwe do wychwycenia. Momentami ma się wrażenie, że twórcy nie rozumieją F1. To jest sport oparty na detalach, inżynierii i długofalowej strategii - a nie tylko zbiór dramatycznych ujęć i nerwowych radiowych komunikatów. Nie dziwię się,
teraz jest to zdecydowanie „The Zak Brown Show”, w którym prezes McLarena zajmuje znacznie więcej czasu antenowego niż niektórzy kierowcy, a niektórzy w ogóle się nie pojawiają.
@QRQ: Jak chciałeś nas zniechęcić do oglądania to wystarczyło tyle napisać ( ͡°͜ʖ͡°)
@QRQ: to juz adaptacje książki częściej i dokładniej odzwierciedlaja źródło niż DTS. Ma ktoś dane jak oglądalność z każdym sezonem? Bo wątpię, że to dalej ma takie wzięcie jak na początku
https://racingnews365.com/drive-to-survive-season-8-review-a-major-missed-opportunity-with-glaring-errors
@QRQ: Jak chciałeś nas zniechęcić do oglądania to wystarczyło tyle napisać ( ͡° ͜ʖ ͡°)