@mirko_anonim: taniej (biorąc pod uwagę ceny premium i ewentualne wyjście) i szybciej (biorąc pod uwagę dysproporcję kobiet względem mężczyzn tam) wyjdzie Ci ogarnięcie sobie divy na escorcie. Wydasz 300-600 ziko za godzinę, wyszalejesz się a jak trafisz na pewniaczkę to nawet co miesiąc/dwa nadal niższy koszt niż rozwydrzona pindzia z Tindera. A jak będzie miał się ktoś trafić to się trafi: rób sobie tylko regularne badania pod kątem wenery.
✨ Autor wpisu (OP): @rflstf: Wydałem na divy ponad 10k, nie żałuje, ale nie przekonało mnie to bardziej niż tinderówy. Za darmo, z nimi można więcej, poczucie zdobyczy a nie przegrywu. Mało tego jak mi się niektóre nawet spodobają to nie spotykam się jednorazowo tylko ciągnę te znajomości i dzięki temu mam teraz 3 fajne dziewczyny na stałe. Więcej nawet nie chce bo już ciężko to utrzymać.
kreatywny-strateg-56: Nigdy nie bylem na divach za to kilkanascie lasek przez tindera zrobilem, z niektorymi bylem nawet dluzej (rok,dwa) Fajne to bo musisz sie troche postarac a pozniej juz wiadomo, jakos leci :) Finalnie nawet zone znalazlem przez tindera jestesmy juz ze soba z 7 lat i 4 po slubie :)
Ostatnia zmiana w drzewku komentarzy przyniosła sporo emocji i – nie ma co ukrywać – wiele uwag z Waszej strony. Przeczytaliśmy Wasz feedback, zebraliśmy kluczowe zastrzeżenia i zakasaliśmy rękawy, żeby jak najszybciej poprawić to, co najbardziej przeszkadzało w codziennym korzystaniu z serwisu. Dziś wracamy do Was z podsumowaniem - oto co już udało nam się wdrożyć oraz nad czym będziemy pracować w pierwszej kolejności:
A jak będzie miał się ktoś trafić to się trafi: rób sobie tylko regularne badania pod kątem wenery.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
·
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
@Przypadkowy: Nie ma to jak dziaderskie wypociny.
@Przypadkowy: jutro studia, wszystko po trochu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord