Wpis z mikrobloga

Z drugiej strony to zależy też gdzie. W mniej rozwiniętych krajach możesz zapłacić nawet więcej bo dobrej jaokści składniki trzeba sprowadzać z daleka, a rynek jest mały.


@djtartini1: dlatego w Polsce za lokalne pierogi też zwykle kasują jak za zboże xD
  • Odpowiedz
Pizza to w Hiszpanii rzadko kiedy jest poniżej 10 euro za tańsze opcje


@Ogau: Ale jednak kawke za 1.5 euro można wypić. W Polsce da się gdziekolwiek? XD
  • Odpowiedz
@Czoso: no kawa i w sumie ogólnie napoje to w Polsce patologia. Inna sprawa, że w Hiszpanii czy Włoszech pół miasta pije kawę na mieście dzień w dzień to i może być tania.
  • Odpowiedz
@Czoso: no nie wiem. W żabce jest tania i też jakoś im specjalnie nie schodzi i musieli wymyślać abonamenty. W Polsce nie mamy klimatu na przyjemne siedzenie w parku przy kawce. W 2 miesiące w roku utargu na pozostałe 10 nie zrobisz. Jak dla mnie kawiarni jest o wiele za dużo, jak na popyt na kawę na mieście
  • Odpowiedz
@wojtecki2: dla jednego 25k. Dls innego 15 też bedzie wystarczające, zeby zyc na poziomie klasy średniej.

Macie tendencję do zawyżania, a jednak klasa średnia od setek lat to byli po prostu ludzie, których było stać choć na minimalne odkładanie pieniędzy, edukację i jakieś tam uciechy.
  • Odpowiedz