Wpis z mikrobloga

  • 0
@Jariii: znów, a teraz wersja dzieci i partnerki. Bo te ckliwe historie slyszalem na żywo. A potem sie okazało że pijak i hazardzista, co p-------ł majatek i kredyty na automatach, tak że dzieci dostaly po nim wizytę u notariusza żeby się zrzec dziedziczenia.

Albo kolejny - przemocowiec wychowujący dzieci kochającą, ale silną ręką. A potem płacz ze dzieci nie chcą go widzieć i żona ich nakręciła przeciw niemu.
  • Odpowiedz
@Hrjk: Dowód anegdotyczny to nie jest dowód. Szacuje się, że w Polsce mamy około 60 k takich przypadków. Niech zgadnę i takim ojcom sąd niby nie zabrał władzy rodzicielskiej ? Bajki z mchu i paproci.
  • Odpowiedz
  • 0
@Jariii: według danych mężczyźni są sprawcami 90% przypadków przemocy domowej. Statystyki policji to prawie 90k przypadków tylko w zeszłym roku - TYLKO statystyki policji, a pewnie sa jeszcze nie zgłoszone przypadki (bo zawsze są).

Myślisz że te dwie liczby mogą miec jakis związek? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@Jariii: mówimy o tym że ani partnerka ani dzieci nie chcą miec z gościem nic wspólnego, po czym słyszymy jednostronną wersję wydarzeń (oczywiście zgodna z narracja - BABA ZŁA, wiec wykopki łykają).

A teraz wlacz sobie wersję angielską i powiedz czy jest to naukowo przyjęty termin na ktore sa rzetelne badania.

  • Odpowiedz