Wpis z mikrobloga

@Arivederczi:

Sa zawody gdzie faktycznie mobilnosc sie przydaje- na przyklad inzynier budowy.

Sa takie, gdzie sie nie przydaje: np. lekarz, fryzjer, nauczyciel- bo niby gdzie lepsza prace znajdziesz?
  • Odpowiedz
o sadzicie o tym? Fakcie, ze jak kupujesz mieszkanie na kredyt to nigdy sie nie dorobisz bo caly swoj potencjalny majatek zamrazasz w mieszkaniu + przestajesz byc zawodowo mobilny, a przez to mniej konkurencyjny/nie zdobędziesz niektorych zawodowych doswiadczen?


@Arivederczi: jeśli chcesz to możesz całe życie spędzić na wynajmie i być bardziej mobilny nikt nikomu tego nie broni, ale zapewne JL Collins który występuje w tym wywiadzie nie mieszka raczej na
  • Odpowiedz
@Arivederczi: generalnie, nieruchomość lepiej jest mieć, niż nie mieć. Biorąc pod uwagę mobilność, jak masz na przykład mieszkanie we Wrocławiu, a dostaniesz pracę w Krakowie to zawsze możesz wynająć to mieszkanie we Wrocławiu i znaleźć sobie coś w Krakowie do wynajęcia.

W mojej opinii nie opłaca się stricte wynajmować, bo płacisz komuś i nic z tego nie masz, a jak spłacasz raty kredytu, to przynajmniej za jakiś czas nieruchomość będzie
  • Odpowiedz
  • 0
@Czoso: jak niby nie? Ogladalem wywiad z jakims chirurgiem ortopeda - jakis mistrz w swoim fachu. W-----l do Emiratow i tam zarabia 50 razy lepiej niz u nas i jeszcze nie placi podatkow, bo tam ich nie ma do jakichs ogromnych kwot. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Arivederczi: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jeżeli jesteś młody masz biznes gdzie potrzebujesz obracać kapitałem. To zdecydowanie bardziej opłaca się wynajmować niż kredytować na całe życie. Nawet w momencie gdy ktoś posiada środki na zakup nieruchomości wiele osób tego nie robi ze względu na zyski w biznesie. Co z tego że zapłacisz 3k za najem, jeżeli w tym czasie nawet na kredycie inwestycyjnym jesteś w stanie zarobić x razy
  • Odpowiedz
W-----l do Emiratow


@Arivederczi: Ja raczej rozwazalem przemieszczanie sie w granicach Polski. Wyjazd za granice to inna para kaloszy. Okej, jesli ktos to rozwaza to tak.
  • Odpowiedz
@Cudi3:

Co z tego że zapłacisz 3k za najem, jeżeli w tym czasie nawet na kredycie inwestycyjnym jesteś w stanie zarobić x razy tyle. Jest wiele osób które działa właśnie w ten sposób.


Mnie bawi jak wykopki pisza, ze podczas wynajmu "wyrzucil w bloto 40k
  • Odpowiedz
@Czoso: Wszystko zależy od samego odstępnego najmu bo tyle defacto jest ktoś "stratny" w rozumieniu większości wykopków.
To czy ktoś się kredytuje czy też nie w największym stopniu zależy od formy zatrudnienia. Jeżeli ktoś jest na UoP to nie dziwie się że ludzie brali kredyty 2%, bo to była najlepsza możliwa opcja jakiejkolwiek "stabilizacji" nie zwracając uwagę na potencjalne kryzysy i ruchy stóp procentowych.
Jeżeli ktoś ma JDG albo siedzi
  • Odpowiedz
przeciez jak juz masz gotowke to mozesz kupic. On mowi o zakupach na kredyt.


@Arivederczi: kredyt hipoteczny jest najtańszym możliwym kredytem i zdecydowanie bardziej się opłaca kupić mieszkanie na kredyt hipoteczny niż przez 35 lat zbierać gotówkę żeby kupić za gotówkę. Chłop pewnie ma kilkadziesiąt mieszkań na wynajem i nagania frajerów na wynajem.
  • Odpowiedz
@Arivederczi: po 15 latach spłacania kredytu to te raty jakie będziesz miał przez kolejne 10 lat to jakiś śmieszny i mało znaczący ułamek Twojego dochodu, a chata którą kupiłeś 15 lat temu jest już warta dwa razy tyle co wtedy. Zresztą na tagu #nieruchomosci masz pełno takich co nie kupili 10 lat temu i dalej zbierają, zapytaj kiedy kupią za gotówkę ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
@Arivederczi: Wystarczy nie kredytować się pod korek i nadpłacać kredyt, wtedy po paru latach nawet jak skończysz w biedronce na kasie to będzie Cię stać żeby spłacać ratę. Do tego możesz wynająć jeden pokój, albo całe mieszkanie, a samemu wynająć tylko pokój. Opcji są dziesiątki żeby to zrobić mądrze.
  • Odpowiedz
  • 0
@Hmrogrz: napewno kogos bez doswiadczenia przyjma do Biedronki jak bedzie duze bezrobocie ( ͡° ͜ʖ ͡°) napewno nikt nie kredytuje sie po korek ( ͡° ͜ʖ ͡°) i mikroklitki mozna wynajac za sensowna cene, wcale nie mamy ich nadmiaru…
  • Odpowiedz
W mojej opinii nie opłaca się stricte wynajmować, bo płacisz komuś i nic z tego nie masz, a jak spłacasz raty kredytu, to przynajmniej za jakiś czas nieruchomość będzie Twoja.


@Snowflake_: to zależy ile kosztuje mieszkanie/kredyt i ile kosztuje najem.
  • Odpowiedz
zawsze możesz wynająć to mieszkanie we Wrocławiu i znaleźć sobie coś w Krakowie do wynajęcia.


@Snowflake_: Wiadomo, że możesz wszystko się da.

Ale wtedy na głowie masz mieszkanie we Wro, szukanie tam lokatorów, naprawy itd.
Twój kapitał też jest w to utopiony więc jeśli wyzerowałeś konto i jeszcze masz kredyt to jesteś pod presją jeśli stracisz pracę w Krakowie. Coś za coś.
  • Odpowiedz
Do tego możesz wynająć jeden pokój


@Hmrogrz:

Takie rzeczy piszą ludzie, którzy chyba dawno nie mieszkali z obcymi ludźmi xD
Spróbuj i powiedz czy fajnie było xD Na 10 osób trafisz 5 zjebów, którzy zamienią ci życie w piekło.
  • Odpowiedz
Takie rzeczy piszą ludzie, którzy chyba dawno nie mieszkali z obcymi ludźmi xD


@Czoso: pół dorosłego życia tak mieszkałem, stosunkowo niedawno mieszkam sam.

napewno kogos bez doswiadczenia przyjma do Biedronki jak bedzie duze bezrobocie ( ͡° ͜ʖ ͡°) napewno nikt nie kredytuje sie po korek ( ͡° ͜ʖ ͡°) i mikroklitki mozna wynajac za sensowna cene, wcale nie mamy ich nadmiaru…


@
  • Odpowiedz