Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Zamiast moralizować wybobków, lepiej sama przed sobą przyznaj, że masz przebieg jak z ziemi do słońca, bo Ci się wydawało, że będąc "łatwą" będziesz fajna, lubiana i popularna w grupie.
A finalnie okazało się, że świat nie do końca tak działa i o ile na początku było jak sobie założyłaś, to teraz (prawdopodobnie po ścianie) dla wszystkich swoich chadów-ruchaczy znaczysz dokładnie tyle samo co panie z escortu... A może
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: To tak jest, nigdy nie gardziłem prostytutkami albo onlyfansiarami, ale gardziłem zawsze ludźmi co korzystają z tych usług jednocześnie je krytykując.
I w sumie gardzę wszystkimi co płacą dziewczynom w internecie, nieważne czy przez of lub jakieś kamerki.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jest różnica między tym, że moja kobieta ubierze się i będzie zachowywać się prywatnie, w moim tylko towarzystwie jak rasowa, wyuzdana suka, a tym jak się zachowuje i jak się ubiera na co dzień. Poznając dziewczynę logiczne, że pociągać nas będzie jakaś pikanteria, atrakcyjność, obcisła czy krótsza spódniczka. Jak będzie już w związku to raczej normalny facet nie pozwoli by ubierała się tak na co dzień do pracy czy
  • Odpowiedz
@LuznaPusi: Dokładnie tak, bo trzeba pamiętać że są różne środowiska i grupy ludzi. Ogólnie internet w Polsce (i nie tylko w Polsce) jest mocno konserwatywny i prawicowy. Właśnie tacy internauci wybierają w Polsce Mentzena i Brauna a w USA wybrali Trumpa. Wydaje się niemożliwe ale były wielokrotnie robione badania które to potwierdzały.
  • Odpowiedz
@Eisio421: Owszem mam prawo, "typie". A ona chętnie się w tej kwestii posłucha bo ma odpowiednio poukładane priorytety i świecenie dupą / zbieranie atencji randomów, nie jest jednym z nich. Jakbyś wiedział jakie mam jeszcze prawa i przywileje to byś się przekręcił z wrażenia.
  • Odpowiedz