Aktywne Wpisy

#nieruchomosci #kredythipoteczny
Pamiętam jak brałem kredyt na mieszkanie w 2012, ogólnie panowała tu szydera i pogarda względem kredyciarzy, bo najlepiej było wyjechać do Hansa na szparagi i kupić za gotówkę...Albo mieszkać u starych i oszczędzać. Tak radziły wykopky, bo kredyty to było wtedy największe zło. Za rok mieszkanie będzie spłacone a przy tych śmiesznych ratach nawet tego nie odczuwałem. Pamiętajcie żeby zawsze robić odwrotność tego co radzą wykopky
Pamiętam jak brałem kredyt na mieszkanie w 2012, ogólnie panowała tu szydera i pogarda względem kredyciarzy, bo najlepiej było wyjechać do Hansa na szparagi i kupić za gotówkę...Albo mieszkać u starych i oszczędzać. Tak radziły wykopky, bo kredyty to było wtedy największe zło. Za rok mieszkanie będzie spłacone a przy tych śmiesznych ratach nawet tego nie odczuwałem. Pamiętajcie żeby zawsze robić odwrotność tego co radzą wykopky
źródło: IMG_9750
Pobierz
baemaj +143
jakiś czas temu zasugerowałam koledze w kołchozie, żeby może trochę schudł, bo za parę lat może być różnie (150 kg).
A on: Niech się martwią ci, co będą mnie znosić z czwartego piętra.
no i tyle z profilaktyki XD
A on: Niech się martwią ci, co będą mnie znosić z czwartego piętra.
no i tyle z profilaktyki XD





Komentarz usunięty przez moderatora
Ok oski 2/10 bo przeczytałem pierwsze 3 zdania
@mirko_anonim: xxxxdddddd
Mądrość jak od tego trolla "większość rodziców ma jakąś ziemię więc wystarczy że ją sprzedadzą i masz na mieszkanie"
Tymczasem taki ja ostatnio miał "okazję" jakieś 12 lat temu i ani raz nie trafiła się inna okazja xD no super długo trwa ten rok xD