Wpis z mikrobloga

✨️ Dlaczego wyjechałem w góry na sylwestra z psem
Właśnie wyjechałem w góry na sylwestra. Nie dlatego że mi zależy żeby go w ogóle obchodzić, ale żeby mój pies, który już ma lekkie problemy z lękami, nie miał jeszcze większych.
Ja sam bardzo niekomfortowo się czuję na dworze przy fajerwerkach i jak mnie znajomi zabierali, zawsze wkładałem zatyczki do uszu. Też chciałbym nie popsuć sobie słuchu bo to jedna z rzeczy której medycyna nie potrafi naprawić.
A psy słyszą wszystko 3 razy głośniej. Nie dziwię się że dostają ataków paniki, czasem nawet zawałów.
Chciałem tylko napisać swój punkt widzenia. Też jestem przeciwnikiem agresywnych ras psów, też chciałbym żeby wszystkie agresywne rasy psów były zakazane, prowadzę psa na smyczy, sprzątam po nim. I dbam o to żeby był zdrowy psychicznie, przyjazny i nie szczekał kiedy zostaje sam w domu. I to jest jeden z powodów czemu muszę jechać na odludzie w sylwestra.
Miałem też kilka mi bliskich osób (ludzi), które też jako ludzie źle znosili fajerwerki. To zupełnie normalna rzecz że głośne wybuchu sprawiają że ludzie się boją, mają wyrzut kortyzolu.
#sylwester #sylwesterzwykopem #fajerwerki #psy

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach