Wpis z mikrobloga

Dokładnie nad tym się zastanawiałem wczoraj. Świat wg kiepskich, jest po prostu tandetny, jest parę „mitycznych” odcinków o ciekawej treści. Stał się popularny, trafił z przekazem i raczej trafi na półkę klasyków. Ale był słaby. Wspaniałe odcinki przesłaniają resztę… słabych. Postaci są wyraziste, można w nich widzieć siebie. Aktorstwo nie jest do zaobserwowania bo gagi są krótkie.

Natomiast Miodowe Lata są nieco lepiej napisane, przepisane. Również trafiły w mainstream, ale legendarnych cytatów
  • Odpowiedz
@ruskizydek: dla mnie ŚWK jest chamski, prostacki, obrzydliwy wręcz. Nigdy tego serialu nie poważałam. Jak dla mnie jedynie prawilne Miodowe lata, które ogląda już nowe pokolenie w mojej rodzinie, mogę im to włączyć i nadal ten humor się nie zestarzał
  • Odpowiedz
@ruskizydek: świat według kiepskich bo śmieszny głęboki i polska produkcja, oczywiście do czasu pojawienia się tej jolanty
Miodowe lata to kalka słowo w słowo scena w scenę z jakiegoś brytyjskiego serialu honeymooners z lat 60 bodaj.
Jak wpiszesz na youtube to znajdziesz, polscy producenci skopiowali dosłownie wszystko. dialogi, ustawienie kamer, scenografia, zero swojego wkładu.
  • Odpowiedz