Wpis z mikrobloga

✨️ Dlaczego postrzegamy związki jako zabawianie partnerki?

Dlaczego wielu wykopków postrzega robienie czegoś z kobietą jako animację jej czasu i ciągłe zabawianie partnerki? Przecież to normalne, że czasami się gdzieś razem wychodzi czy wyjeżdża, robi różne rzeczy razem. Planowaniem i organizacją można się podzielić/robić to na zmianę, a częstotliwość takich atrakcji uzgodnić tak, żeby pasowało i jemu, i jej, nie nadwyrężało budżetu i nie pochłaniało całego wolnego czasu.

Tymczasem tutaj panuje narracja, że związek to pajacowanie i zabawianie księżniczki. Skąd się to bierze?

Może wiążecie się z kobietami, z którymi nie lubicie spędzać czasu, lub niemotami bez inicjatywy zamiast z takimi, z którymi będziecie chcieli coś robić i pozytywnie reagować na ich pomysły. Ewentualnie domatorstwo wjechało na pełnej i każde wspólne wyjście uważacie za fanaberię.

Jeśli się mylę, to proszę mi wytłumaczyć, skąd się bierze przekonanie o konieczności zabawiania #rozowepaski.

#zwiazki #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim zanim jakis stulej zacznie wyzywac wykopkow od przegrywow od razu napisze prawde oczywista: musi byc balans. Nie moze byc tak ze wszystko sie robi dla kobiety i nie moze byc tak ze sie nie robi nic w zwiazku
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Zamiast pajacować na anonimie, bo aż wstyd pod nickiem, przeanalizuj jak księgowy wkład czasu i zasobów w typowy związek beciaka, który szczerze się angażuje.

A tak na dobrą sprawę wystarczy spojrzeć, która strona częściej idzie na ustępstwa wbrew temu, czego chce, pomijając już nawet ekspozycję na ryzyko związane z czynnikami zewnętrznymi i straty, gdy coś pójdzie źle.
  • Odpowiedz
Tymczasem tutaj panuje narracja, że związek to pajacowanie i zabawianie księżniczki. Skąd się to bierze?


@mirko_anonim: z osobistych doświadczeń, o ile ktoś nie ma 16 lat i nie jest teoretykiem

Może wiążecie się z kobietami, z którymi nie lubicie spędzać czasu, lub niemotami bez inicjatywy zamiast z takimi, z którymi będziecie chcieli coś robić i pozytywnie reagować na ich
  • Odpowiedz
Zamiast pajacować na anonimie, bo aż wstyd pod nickiem, przeanalizuj jak księgowy wkład czasu i zasobów w typowy związek beciaka, który szczerze się angażuje.


A tak na dobrą sprawę wystarczy spojrzeć, która strona częściej idzie na ustępstwa wbrew temu, czego chce, pomijając już nawet ekspozycję na ryzyko związane z czynnikami zewnętrznymi i straty, gdy coś pójdzie źle.


@Derpinardus: ja nie wiem co w tym wielce skomplikowanego - przecież to są podstawy "geopolityki
  • Odpowiedz
Tymczasem tutaj panuje narracja, że związek to pajacowanie i zabawianie księżniczki. Skąd się to bierze?


@mirko_anonim:

Podejrzewam, że gro osób, które tak twierdzą, ma kobietę do jednego celu, więc udaje z nią związek, żeby ten cel spełniała, a tak naprawdę ta dziewczyna ich nudzi, męczy, albo w ogóle mają ją gdzieś więc każda aktywność z nią jest dla nich obowiązkiem. Nie uwierzę, że są kobiety, którym trzeba zapewniać rozrywkę, bo
  • Odpowiedz
przeanalizuj jak księgowy wkład czasu i zasobów w typowy związek beciaka, który szczerze się angażuje.


@Derpinardus: bez sensu. Beciak nawet nie ma kiedy pajacować przed kobietą, bo to ona "rządzi" i wybiera rozrywkę, a on się jedynie zgadza i funduje ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Nie uwierzę, że są kobiety, którym trzeba zapewniać rozrywkę, bo same są zbyt tępe, by sobie wymyślić zajęcie xD


@KosmicznyGrzyb: a ile tych kobiet znałeś? przecież to jest właśnie standardem że laska biernie czeka aż facet coś wymyśli, a nie że wychodzi z inicjatywą - im ładniejsza i młodsza tym bardziej oczekuje, że to facet będzie prowadził, wymyślał, zabawiał jednym słowem

a że laska 30-35 jest nieco inna i sama
  • Odpowiedz
@Dietetyq: wiele, od szkoły po pracę jedną, drugą i trzecią. Tylko jedna, dodatkowo po 30stce, przyznała się, że tak właśnie robiła, że oczekiwała, że to facet jej wymyśli rozrywkę i miała pretensje, gdy tego nie robił. Gość jej ponoć wygarnął, że równie dobrze sama może coś wymyślić, i do niej dotarło. Prócz niej jeszcze moje dwie kuzynki się tak zachowywały a reszta bab była normalna ¯\(ツ)/¯

Te kobiety potrafią sobie
  • Odpowiedz
@Dietetyq:

a że laska 30-35 jest nieco inna i sama np. wymyśla do jakiej knajpy możecie iść no to już bardziej zrozumiałe


Tak, jest bardziej zrozumiałe - typy już tyle ją po knajpach ciągały że wyrobiła sobie narowy i preferencje
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
przykładny-sojusznik-58: Bo się boją samotności.

Dziewczyny zwykle mają tyle uwagi i zainteresowania, że kolejny typ nie jest niczym interesującym. Dlatego dlatego pajacują żeby na chwilę zwrócić uwagę na siebie i wyróżnić się z grona innych typów, którzy też boją się samotności.

Możesz mieć godność, żyć własnym życiem i być pogodzonym z tym, że będziesz sam. Samotność nie jest aż tak straszna, jak się wydaje. W końcu spędza się każdą chwilę z najlepszym gościem,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
obowiązkowa-członkini-15: @Derpinardus popełniasz błąd w samym założeniu bo nałożyłeś sobie swoją wizje świata. W związku jest fajnie i obie strony na tym korzystają. Po prostu wkręciłeś sobie jak ci wszyscy blackpillowcy że związek to zło i udręka, poczas gdy inni są szczęśliwi ty pogrążasz się w swojej wizji bo głupio by było gdyby to oni mieli racje
@Dietetyq no ma powodzenie na tinder i co z tego? nie na
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
ciekawski-przewodnik-39:

Może wiążecie się z kobietami, z którymi nie lubicie spędzać czasu, lub niemotami bez inicjatywy zamiast z takimi, z którymi będziecie chcieli coś robić i pozytywnie reagować na ich pomysły. Ewentualnie domatorstwo wjechało na pełnej i każde wspólne wyjście uważacie za fanaberię.


Sam sobie odpowiedziałeś.
  • Odpowiedz
no ma powodzenie na tinder i co z tego? nie na tym związek polega że masz cały czas opcje tylko masz jednego pomimo wszystko. Zresztą co ci z 100 kandydatów jak masz już coś utworzone z jednym? mam na myśli więź itp. Reszta to randomy i bycie przystojniejszym nic nie zmieni


@mirko_anonim: haha ile to już widziałem przypadków i sam doświadczyłem tego jak był ktoś X lat w związku i nagle
  • Odpowiedz